Ze słonecznej Kalifornii do siedleckiego aresztu
Nieopodal siedleckiego zalewu od jakiegoś czasu zalega sterta zużytych opon. Zaśmiecona działka ma dwóch właścicieli: rodzeństwo - brata mieszkającego w USA oraz siostrę mieszkającą w Gdańsku. Wezwanie do uprzątnięcia opon z działki otrzymał tylko brat, Janusz Dmowski, który do rodzinnego miasta wpada kilka razy w roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!