W Centrum dystrybucji ASAJ przy ul. Starzyńskiego w Siedlcach została podpisana umowa.
Umowa podpisana między Miastem Siedlce, reprezentowanym przez prezydenta Tomasza Hapunowicza oraz firmą ASAJ. Zespół Szkół Ponadpodstawowych nr 3 im. Stanisława Staszica w Siedlcach reprezentowali: dyrektor Krzysztof Grzegorczuk i wicedyrektor Ewa Parobczy.
Umowa dotyczy objęcie patronatem przez ASAJ II i III klasy Branżowej Szkoły I stopnia nr 3 w Siedlcach kształcącej w zawodzie magazynier-logistyk.
https://youtu.be/iX8J1Yf38GsWydarzenie rozpoczęło się od prezentacji miejsc w Centrum dystrybucji ASAJ, w których już od września będą realizowane zajęcia praktyczne przez uczniów szkoły. Przedstawiciele działu logistyki ASAJ, którzy będą odpowiedzialni za prawidłowy przebieg praktyk, a przede wszystkim bezpieczeństwo praktykantów, przedstawili plan działania.
- Asaj jest jedną z ważniejszych firm logistycznych na terenie naszego miasta. Jako samorząd powinniśmy w każdej możliwy sposób, przy każdej możliwej okazji próbować integrować szkoły zawodowe z przedsiębiorcami. Wiemy jakimi są potężne braki, jeżeli chodzi o wykwalifikowanych pracowników, tym bardziej muszą obie strony zachęcać uczniów do nauki konkretnych zawodów i tutaj mamy taki przykład wspaniałych współpracy szkoły i przedsiębiorstwa firmy Asaj, która pozwoli wykształcić uczniów – mówił prezydent Siedlec Tomasz Hapunowicz.
- Chcemy młodzieży umożliwić zdobycie atrakcyjnej pracy i zmienić taki stereotyp, że magazynier to taki człowiek, przynieś, wynieś, pozamiataj. Jak widać po wizycie w firmie Asaj, to musi być wykształcony człowiek, który zna się dobrze na informatyce. Staram się wykształcić dobrego pracowitego ucznia, który będzie miał atrakcyjną pracę. Chcemy też zmienić postrzeganie tego zawodu i pokazać, że magazynier musi, znać logistykę i stawiać na technologię informatyczną - mówi Krzysztof Grzegorczyk dyrektor Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 3 im Stanisława Staszica w Siedlcach. – W firmie Asaj stawia się również na bezpieczeństwo, pracownika i ucznia.
- W mojej ocenie tak powinna wyglądać współpraca między edukacją a biznesem. Uczymy się po to, żeby potem zdobyć pracę. Taka forma nauki, szczególnie w zespołach szkół uczących zawodu, powinna być powszechna. Rozwijamy się i potrzebujemy kwalifikowanej kadry. Patrząc na nasz magazyn, jest on bardzo mocno zaawansowany technologicznie. Potrzebujemy wykwalifikowanych pracowników, stąd też taka współpraca pomaga nam w tym żeby, już na etapie szkoły czy na etapie wchodzenia w edukację zawodową mieć szansę potem pozyskać pracowników. Jesteśmy jednym z najnowocześniejszych magazynów w regionie i poprzez praktykę na tym magazynie możemy pokazać jak wygląda praca logistyka czy praca magazyniera. Zautomatyzowaliśmy większość naszej firmy, windowaliśmy ją właściwie na szczyty nowoczesnej technologii i z tego jesteśmy dumni. Zrobiliśmy to w niecałe 2 lata - stwierdza Kamil Kulma dyrektor operacyjny firmy Asaj.
Jak mówi Joanna Wasiak kierownik administracji firmy Asaj - Nasz biznes współpracuje intensywnie z miastem i ze szkołą. Rozumiemy, że nasza firma będzie się rozwijała, będzie miała sprzedaż, jeżeli będziemy mieli dobrych pracowników. W sytuacji, kiedy na rynku pracy jest bardzo trudno o dobrego pracownika, powinniśmy ich sami wykształcić. Młodzież jest zmotywowana i chętna do nauki, ale żeby tę potrzebną nam młodzież wykształcić, edukacja powinna być już po szkole podstawowej ukierunkowana na te rzeczy, które potem będą ci ludzie wykonywać.
- Najważniejsze jest to, żeby uczniowie wiedzieli jak się odnaleźć w takim magazynie i również pracować. To są zajęcia praktyczne, które tutaj będą odbywały się raz w tygodniu przez 2 lata. Praktyki przygotują uczniów do tego, że gdy skończą szkołę będą gotowi do pracy - stwierdza Wiesława Dębska dyrektor w firmie Asaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze