Reklama

Uszkodzone domy, budynki gospodarcze i śmiertelna ofiara

Na terenie powiatu węgrowskiego trwają czynności zmierzające do usunięcia skutków wczorajszej nawałnicy. W wyniku gwałtownej wichury zostało uszkodzonych blisko 40 budynków w tym ok. 10 mieszkalnych z terenu gmin: Miedzna, Sadowne oraz Stoczek.

Większość uszkodzeń powstało na skutek zerwania dachu bądź powalenia drzew na budynki. Ponadto podczas wichury zostały powalone drzewa na drogach oraz linie energetyczne, które utrudniały ruch i zagrażały osobom znajdującym się w pobliżu.  

Dzięki sprawnej pracy policji oraz straży pożarnej udało się odblokować nieprzejezdne drogi. O godz. 3 nad ranem wszystkie drogi w powiecie były przejezdne.  

Węgrowscy policjanci wspólnie ze strażakami patrolują, zabezpieczają, pomagają mieszkańcom gmin, w których doszło do zniszczeń oraz usuwają drzewa z posesji  i parków. Funkcjonariusze współpracują również ze służbami energetycznymi, którym przekazywane są na bieżąco informacje o uszkodzeniach energetycznych od poszkodowanych osób.

KPP Węgrów


*     *     *

Bilans wichury w powiecie węgrowskim 

Śmiertelna ofiara w Kołodziążu

Mieszkańcy gmin: Sadowne, Miedzna i Stoczek najbardziej ucierpieli z powodu gwałtownej wichury, która w środę, 20 lipca wieczorem przeszła nad powiatem węgrowskim. W Kołodziążu zginęła trzydziestokilkuletnia kobieta, uderzona przez część metalowego dachu, który przeleciał w powietrzu 150 metrów. 

W środę do późnej nocy usuwano powalone na drogi drzewa, gdyż do niektórych miejscowości nie można było dojechać. Tak było m.in. w Kołodziążu, dokąd karetka dojechała dopiero po dwóch godzinach, gdy udało się udrożnić zatarasowaną drogę. 

W wielu miejscowościach nie było elektryczności także następnego dnia. Sztab kryzysowy w węgrowskim Starostwie w czwartek przed południem wstępnie podsumował straty w zabudowaniach. Naliczono 31 uszkodzonych budynków gospodarczych oraz 9 domów. 

W Miedznie ucierpiało 15 budynków gospodarczych, w których dachy zostały zniszczone średnio w 60 procentach, oraz 2 domy, gdzie dachy mają 20-procentowe uszkodzenia. W Gajówce Wschodniej pod Stoczkiem 4 budynki gospodarcze mają dachy uszkodzone w połowie, a na 2 domach wichura zerwała dach niemal całkowicie. W samym Stoczku jeden z budynków również ma uszkodzony dach. 

Największe są straty na terenie gminy Sadowne. W Sadolesiu jeden budynek gospodarczy został całkowicie bez dachu, na innym uszkodzenia oszacowano na 30 procent. Jeden z domów został niemal całkowicie bez dachu (zniszczenia 80 proc.), w innym, dość szczęśliwie - tylko 10 proc. Wichura całkowicie zerwała dach na domu w Wilczogębach. W Sadownem dwa budynki gospodarcze mają w połowie uszkodzone dachy. Takie same zniszczenia odnotowano również na jednym domu. 

W Sokółce zostały uszkodzone w sumie 4 budynki: 2 domy mają dachy zerwane w połowie. Ucierpiał również budynek gospodarczy i metalowy garaż, który został bez dachu. Uszkodzone dachy są również na dwóch budynkach w Sojkówku oraz na jednym budynku w Kołodziążu. (DK)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości