Reklama

Coraz młodsi pacjenci trafiają do psychiatry. „Pomocy potrzebują już 9- i 10-latki”

Jeszcze 25 lat temu dziecięca poradnia zdrowia psychicznego przyjmowała pojedynczych pacjentów. Dziś specjalistów alarmuje rosnąca liczba młodych osób zmagających się z lękami, depresją i zaburzeniami odżywiania. – Coraz częściej do gabinetu trafiają już dziewięcio- i dziesięciolatki – mówi dr Elżbieta Potocka-Korniluk, psychiatra dzieci i młodzieży.

Ćwierć wieku temu w poradni zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży pacjentów było niewielu. Dr Elżbieta Potocka-Korniluk, psychiatra dzieci i młodzieży, od 25 lat pracuje z pacjentami z naszego regionu.

– Kiedy zaczynałam pracę, zdarzały się dni, kiedy miałam jednego czy dwóch pacjentów. Dziś dzieci wymagających pomocy jest bardzo dużo. Coraz częściej trafiają do mnie dziewięcio- i dziesięciolatki z zaburzeniami nastroju, lękami czy zaburzeniami odżywiania – mówiła specjalistka.

Nie można tłumaczyć tego wyłącznie większą świadomością rodziców czy łatwiejszym dostępem do specjalistów. Kryzys psychiczny młodego pokolenia jest faktem.

Reklama

– Widzę wzrost liczby zaburzeń psychicznych, samookaleczeń, prób samobójczych, uzależnień od internetu i mediów społecznościowych. To są problemy, z którymi spotykamy się każdego dnia – podkreśla lekarka.

Jednym z najważniejszych powodów pogarszającej się kondycji psychicznej młodych ludzi jest, według psychiatry, świat cyfrowy. Problemy rówieśnicze były zawsze, jednak dziś bardzo często nie kończą się po wyjściu ze szkoły.

– Hejt, wykluczenie z grupy, obraźliwe komentarze czy publikowanie zdjęć w internecie mogą mieć dla młodego człowieka ogromne znaczenie. W wielu sytuacjach kryzysowych i próbach samobójczych pojawia się właśnie wątek mediów społecznościowych – mówi.

Reklama

Szczególną uwagę zwraca na łatwy dostęp dzieci do pornografii.– Wielu rodziców nie ma pojęcia, co ich dzieci oglądają w internecie. Tymczasem już kilku- czy kilkunastoletnie dzieci mają kontakt z treściami pornograficznymi. To nie tylko przedwczesne rozbudzenie seksualne. Takie materiały tworzą później fałszywy obraz relacji między ludźmi, wpływają na sposób postrzegania bliskości i mogą rzutować na dorosłe życie oraz budowa nie związków – ostrzega psychiatra.

Coraz większym problemem są również zaburzenia odżywiania. Jeszcze kilka lat temu kojarzono je głównie ze starszymi nastolatkami. Dziś specjalistom coraz częściej przy chodzi pomagać dzieciom ze szkół podstawowych.– Do poradni trafiają już dziewięcioletnie dzieci z anoreksją. Warto pamiętać, że odchudzanie jest tylko wierzchołkiem góry lodowej. Pod spodem znajdują się problemy z samooceną, relacjami, poczuciem własnej wartości czy sytuacją rodzinną.

Reklama

Depresja u dzieci i nastolatków często wygląda inaczej niż u dorosłych. – Rodzice spodziewają się smutku i płaczu. Tymczasem młody człowiek bywa drażliwy, wybuchowy, izoluje się od innych, porzuca swoje zainteresowania. Często pojawia się też nadmierna senność. Nastolatek wraca ze szkoły, śpi po południu, śpi wieczorem i śpi całą noc. To również może być sygnał depresji – tłumaczy.

Niepokojące są także statystyki dotyczące samookaleczeń i prób samobójczych. Psychiatra podkreśla, że samookaleczenia nie zawsze oznacza ją chęć odebrania sobie życia.

Reklama

– Najczęściej są próbą rozładowania napięcia i bardzo silnych emocji. Problem polega na tym, że z czasem stają się sposobem radzenia sobie ze stresem i młody człowiek nie potrafi znaleźć innej drogi.

Zdaniem specjalistki ogromną rolę odgrywa również sytuacja rodzinna. Rozwody, konflikty między rodzicami czy brak poczucia bezpieczeństwa odbijają się na psychice dzieci. – Dziecko zawsze przeżywa rozwód rodziców. Najgorsza jest jednak sytuacja, gdy staje się kartą przetargową w konflikcie dorosłych. Rodzice układają sobie życie na nowo, a ono zostaje pośrodku.

Reklama

Lekarka apeluje do rodziców, nauczycieli i wychowawców, by nie lekceważyli pierwszych sygnałów kryzysu. Nagłe wycofanie się z kontaktów z rówieśnikami, zamykanie się w pokoju, rezygnacja z pasji, problemy z nauką czy wyraźna zmiana zachowania mogą być wołaniem o pomoc.– Nie ma skutecznej pomocy bez współpracy rodziny, szkoły i specjalistów. Im wcześniej zauważymy problem, tym większa szansa, że uda się zatrzymać kryzys, zanim stanie się naprawdę poważny – podsumuje dr Elżbieta Potocka-Korniluk.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/06/2026 10:07
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Podatki i Syjonizm - niezalogowany 2026-06-15 13:54:34

    Pani Ago, bardzo wartościowy materiał, bardzo aktualny, bardzo serdecznie dziękuję za udzielenie głosu specjalistce - to wszystko jest efektem rolowania długu społecznego CIECIEJ ERPE, wrzucono dorosłych na wody chaosu parakapitalistcznego i w pędzie do posiadania i się pokazania gubią się nasze pociechy. Zbyt wiele starań poszło w kostkę przed posesją, a zbyt mało w relacje międzyludzkie i piszę to ze świadomością, że w tzw. dobrych/zamożnych domach powiedzenie pieniądze szczęścia nie dają nie straciło na aktualności (choć bez większej kasy życie też jest utrapieniem), a właśnie coraz częściej wychodzi to w kontekście dzieci jeszcze z klas drugich i trzecich podstawówki! dziś wypada mieć wszystko trendy... ktoś nachapał się na krzywdzie zmanipulowanego społeczeństwa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Emigrantka - niezalogowany 2026-06-15 15:45:44

    Dziekuje za artykul. Pogon za skucesem w Polsce jest ogromna. I cierpia na tym tez dzieci Ilekroc przybywam do Siedlec, doslownie kazdy chwaili sie autem, domem i dziecmi.... dla mnie to paranoja. Tez mam dzieci, tez je edukuję, ale nie mowie kazdemu ze "graja w tenisa" czy "cwicza karate", czy cos innego...... Jesli beda zle wychowane, w kulcie pieniadza, to będa w spolecznosci tak naprawde.....nikim. Pozdrawiam z Amsterdamu P.S. Polska jest dzis pieknym krajem, ale ciagle niezadowoleni Polacy, maruszący na wszystko, na kazdy rząd, nie dostrzeghajacy jak duzo kraj osiagnal i jak oni sami sa juz zamozni - to poprostu intelektualna nędza tych narzekajacych. Ludzie! Cieszcie się Polską - to co macie teraz (dobrobyt, Unie, NATO) to Nasi dziadowe o tym marzyli!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Danaa - niezalogowany 2026-06-16 14:39:05

    Chciałabym bardzo teraz się z tą panią skontaktować,ale tylko telefonicznie i tak dla siebie,bo z 14 lat jej na oczy nie widziałam niestety i tęsknię za nią tylko

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości