Reklama

W deszczu, śniegu, w błocie

Arkadiusz Kubas jest budowlańcem. Kiedy sprowadził się do gminy Skórzec, słyszał opinie, że nic tu się nie da zrobić, aby rozruszać lokalną społeczność i zmotywować ją do jakiegoś działania na rzecz ogółu.

– Trochę mnie to wkurzało, kiedy docierały do mnie głosy, że w Skórcu nic się nie dzieje i nie ma na to rady – mówi pan Arkadiusz. – To była jakaś pokrętna logika, która stała się dla mnie wyzwaniem.

Jak to się nie da? Dało się. W końcu ubiegłego roku Arkadiusz Kubas, jak podkreśla – przy wydatnej pomocy żony, założył Stowarzyszenie Działamy Pomagamy – Skórzec.

Działać zaczęli niemal natychmiast. Najpierw były wspólne spotkania, bal karnawałowy, zajęcia z pieczenia pierników, kursy makijażu.

– Pomyślałem, że wielką i niezagospodarowaną sferą jest aktywność fizyczna – mówi pan Arkadiusz. – Do Skórca udalo nam się wprowadzić cykliczne biegi „Parkrun”. Była to 53. lokalizacja biegów w Polsce i około 1400. na świecie.

Reklama

Pierwszy bieg w Skórcu odbył się 23 grudnia 2017 roku. Od tego czasu w każdą sobotę, niezależnie od warunków atmosferycznych, można przyjść na start – zawsze o godzinie 9.00 z ulicy Kameckiego w Skórcu. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości