Lato nie rozpieszcza nas w tym roku słońcem. Często pada deszcz i nadchodzą burze. Większa ilość opadów powoduje zalewanie podwórek, piwnic i garaży. Problem ten powtarza się co roku, jak nie wiosną, to latem lub jesienią. Szczególnie dotyczy to mieszkańców ulicy Polnej w Kotuniu, która leży w północnej części miejscowości. Sprawę przedstawiano wielokrotnie w Urzędzie Gminy, zarówno poprzedniemu, jak i obecnemu wójtowi. Jednak bez rezultatu. A mieszkańcy po raz kolejny wzywają strażaków do wypompowywania wody bądź walczą samodzielnie.
Należałoby przeprowadzić prace konserwacyjne rowu melioracyjnego odprowadzającego wodę z przydrożnych rowów tej ulicy do rzeki Świdnicy. Koszty takiego przedsięwzięcia szacowane są na niespełna 2 tys. zł. Wielu mieszkańców uważa, że nie są to duże koszty, nawet w obliczu trudnej sytuacji finansowej gminy. Bez interwencji ze strony Urzędu Gminy problem podtopień będzie nadal zmorą mieszkańców. (Internauta)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!