Od wielu tygodni Pałac w Korczewie jest zamknięty dla turystów. Powód? Remont na ogromną skalę.
- To inwestycja za 3 mln złotych - wyjaśnia Beata Harris, współwłaścicielka (razem z synem Aleksandrem) Dóbr Korczewskich.
Około 2 mln 750 tys. zł pochodzi z dofinansowania z Urzędu Marszałkowskiego. Dzięki dotacji odbudowa zabytkowego pałacu nabrała tempa. Odrestaurowano już zachodnie skrzydło (po lewej stronie, stojąc przed wejściem do pałacu), w którym będą się mieściły biura i zapewne pokoje gościnne. Do tej pory zachodnie skrzydło było ruiną, osłoniętą przed wzrokiem turystów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!