Czy Kosów Lacki i Treblinkę połączy nowa droga?
Została zbudowana ponad 70 lat temu z betonowych płyt. Co roku jeżdżą nią tysiące ludzi odwiedzających Muzeum Walki i Męczeństwa w Treblince. Droga, która stanowi dla mieszkańców okolic Wólki Okrąglik jedyne połączenie z Kosowem Lackim i Sokołowem Podlaskim, wymaga szybkiego remontu. W planach jest także budowa nowej trasy Miałaby ona powstać na nasypie kolejowym i biec szlakiem rozebranej linii z Kosowa Lackiego do Małkini.
O budowie szesnastokilometrowego odcinka drogi wojewódzkiej nr 627 z Kosowa Lackiego do Treblinki mówi się od lat, czyli od czasu, gdy zapadły decyzje o rozebraniu torów kolejowych biegnących z Kosowa Lackiego do Małkini. Jednak Zarząd Dróg Wojewódzkich wciąż nie ma pieniędzy na tę inwestycję. Ruch kołowy między Kosowem Lackim a Treblinką nadal odbywa się po powstałej jeszcze podczas II wojny światowej drodze z betonowych płyt. Jeszcze w latach 1940-41 zbudowali ją Niemcy.
- Była im potrzebna w związku z planowanym atakiem na ZSRR. Niemcy przewozili towary koleją do Małkini, tam przeładowywali je do samochodów i tą drogą przewozili na wschód – wyjaśnia historyk, kierownik Muzeum Walki i Męczeństwa w Treblince Edward Kopówka.
Tą drogą do Muzeum Walki i Męczeństwa do dzisiaj dojeżdżają zwiedzający. Muzeum w Treblince odwiedza rocznie około 80 tys. ludzi, głównie mieszkańcy Izraela i USA. Ostatnio coraz częściej do Treblinki przyjeżdżają Japończycy. Ta trasa to negatywna wizytówka naszego kraju.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!