Przed kilkudziesięcioma minutami na skrzyżowaniu ulic Mickiewicza i Słowackiego (wewnętrzna obwodnica miasta) doszło do groźnego wypadku.
Z napływających do nas informacji wynika, że motocyklista zderzył się z ciężarówką. W wyniku zderzenia ran głowy doznał motocyklista, który był reanimowany przez strażaków. Na szczęście mężczyźnie udało się przywrócić funkcje życiowe.
Na miejscu są trzy zastępy straży pożarnej, policja, pogotowie ratunkowe oraz helikopter LPR z Sokołowa Podlaskiego. Jeden pas ruchu w kierunku Warszawy jest zablokowany.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Widziałam ten wypadek i to było straszne... Ale brakuje tu informacji o wspaniałej postawie obywatelskiej. Był człowiek który od razu zaczął dzwonić na 112, był młody człowiek, który dosłownie w sekundy pojawił się na miejscu i to on zaczął reanimację i przywrócił mu życie. Był do samego końca, nawet jak już byli strażacy i helikopter on nadal im pomagał. Pogotowie przyjechało po 15/20 minutach i to spod Siedlec... Tragedia, że finanse są takie, ze stacja pogotowia która jest niecałe 500 metrów dalej nie mogła wysłać ambulansu... Też człowiek umarłby gdyby nie ten chłopak. Proszę zająć się sprawą dostępności karetek w naszym powiecie.
Gdyby nie aktywni obywatele dobrej woli, to wiele istnień już nie byłoby z nami. Tym większe brawa dla tego pana. Oby motocyklista doszedł do siebie. PS czy tygodnik Siedlecki musi używać tego SPAMerskiego oprogramowania captcha/recaptcha od googla?! co za szajs. Nie potrzebuję uczyć maszynowo ich sztucznej inteligencji rozwiązując testy na schodyautobusyrowerysygnalizatory itp. Precz z tymi szykanami.
Widziałam ten wypadek i to było straszne... Ale brakuje tu informacji o wspaniałej postawie obywatelskiej. Był człowiek który od razu zaczął dzwonić na 112, był młody człowiek, który dosłownie w sekundy pojawił się na miejscu i to on zaczął reanimację i przywrócił mu życie. Był do samego końca, nawet jak już byli strażacy i helikopter on nadal im pomagał. Pogotowie przyjechało po 15/20 minutach i to spod Siedlec... Tragedia, że finanse są takie, ze stacja pogotowia która jest niecałe 500 metrów dalej nie mogła wysłać ambulansu... Też człowiek umarłby gdyby nie ten chłopak. Proszę zająć się sprawą dostępności karetek w naszym powiecie.
Gdyby nie aktywni obywatele dobrej woli, to wiele istnień już nie byłoby z nami. Tym większe brawa dla tego pana. Oby motocyklista doszedł do siebie. PS czy tygodnik Siedlecki musi używać tego SPAMerskiego oprogramowania captcha/recaptcha od googla?! co za szajs. Nie potrzebuję uczyć maszynowo ich sztucznej inteligencji rozwiązując testy na schodyautobusyrowerysygnalizatory itp. Precz z tymi szykanami.