Obietnice składane przez rząd czy też partie polityczne są często łamane, ale do tego zdążyliśmy się przyzwyczaić. Zupełnie inaczej wygląda sprawa, kiedy deklaracje są składane lokalnym społecznościom przez lokalne władze. Wtedy każde słowo jest dokładnie zapamiętywane i potem trzeba się ze wszystkiego rozliczyć. Bo obietnica nie jest anonimowa.
Jedna z mieszkanek gminy Zbuczyn uważa, że wójt coś zadeklarował, i to publicznie, a teraz tego nie realizuje.
- Wójt na zebraniu wiejskim deklarował, że oświetlenie uliczne w Borkach-Wyrkach zostanie przedłużone w stronę Borków-Kosiorków, aż do granicy gminy Zbuczyn z gminą Wiśniew – mówi mieszkanka Borków-Wyrków. – I co? Oświetlenia do dzisiaj nie ma, a przynajmniej nie takie, jakie było obiecywane. Zrobiono projekt, ale do dotychczasowego oświetlenia dobudowano tylko dwa słupy, na których zawieszono nowe lampy. To było już parę miesięcy temu. Do dzisiaj nie zapowiada się nawet, aby inwestycja była kontynuowana.
- Przecież nie tylko ja słyszałam te deklaracje, bowiem wójt mówił przy wielu mieszkańcach – dodaje kobieta.
– No i nic z tego nie wyszło. Potem nie tylko ja, ale też inni pytali, czemu wójt się teraz wycofuje z obietnicy budowy oświetlenia ulicznego. Wójt tłumaczył, że po co tam oświetlenie, skoro przy tym odcinku ulicy nikt nie mieszka. No dobrze, tylko skoro tak, to dlaczego w Świerczach świeci oświetlenie uliczne w szczerym polu…?
Mieszkanka ma do działalności samorządu także inne uwagi krytyczne.
- Przez naszą gminę zbudowali linię energetyczną wysokiego napięcia, a teraz wielkie słupy przeszkadzają wielu mieszkańcom, choćby w uprawie ziemi czy prowadzeniu inwestycji - wylicza kobieta. Poza tym w związku z budową autostrady przenieśli nam przystanek autobusowy i teraz jest on ze dwa razy dalej niż wcześniej. Stary był naprzeciwko „Europy”, a teraz zrobili go za rondem. Zresztą ta autostrada wiele rzeczy nam popsuła. Dzisiaj żyjemy już w cieniu autostrady, a będzie jeszcze gorzej. Wiem, że to nie gmina ją buduje, ale gmina powinna dbać o interesy mieszkańców. A wójt powinien dotrzymywać składanych deklaracji.
Wójt gminy Zbuczyn, Hubert Pasiak zapewnia, że z żadnych obietnic się nie wycofuje, ale zastrzega też, że nie będzie prowadził nieracjonalnych inwestycji, które narażają gminę na niepotrzebne wydatki. - Owszem, deklarowałem modernizację oświetlenia w Borkach-Wyrkach i taka modernizacja na terenie wsi została wykonana - mówi Hubert Pasiak. - Nowe lampy są przy drodze powiatowej, do końca zabudowań, a nawet dwie lampy zostały zrobione za wsią. Poza tym nowe lampy zostały zamontowane na każdym słupie, a to wiąże się z dużymi kosztami nie tylko samej inwestycji, ale też użytkowania. Przypomnę tylko, że kiedy zostawałem wójtem, to w Borkach-Wyrkach były jeszcze nawet lampy rtęciowe a dzisiaj są nowoczesne, ledowe.
Wójt przyznaje, że im więcej oświetlenia, tym bezpieczniej, ale dodaje, że w gminie jest jeszcze wie le ulic, przy których nie ma żadnego oświetlenia. - Muszę działać racjonalnie bo dysponuję przecież publicznymi pieniędzmi - dodaje Hubert Pasiak. – Dlatego wprost deklaruję, że poza wsią, gdzie nie ma zabudowań, oświetlenia nie będą budował. Bo dopiero wtedy odezwaliby się mieszkańcy, że wójt marnuje pieniądze samorządu na oświetlanie pól i lasu. Trzeba też pamiętać, że do granicy z gminą Wiśniew jest kilkaset metrów, więc budowa oświetlenia byłaby tam bardzo droga. Poza tym dalsza część drogi w gminie Wiśniew nie jest oświetlona, co jeszcze bardziej podważa sens ewentualnej inwestycji.
Jeśli chodzi o uciążliwości związane z autostradą, to nie raz już pisaliśmy o tym na naszych łamach. Dotyczyło to także gminy Zbuczyn. Hubert Pasiak przyznaje, że ta wielka inwestycja, poza potencjalnymi korzyściami w przyszłości, także negatywnie odbija się na gminie Zbuczyn.
- Ciężkie maszyny do budowy autostrady niszczą nasze drogi lokalne – przyznaje wójt. – I cały czas walczymy, aby te szkody były naprawiane. Owszem, nie zawsze jest to łatwe. Zapewniam jednak, że dokładnie obserwujemy wszystko to, co dzieje się z budową autostrady na terenie gminy. Wielokrotnie organizowaliśmy spotkania z przedstawicielami GDDKiA. Zabiegaliśmy o wypracowanie jak najlepszych rozwiązań komunikacyjnych, bowiem wiele dotychczasowych połączeń autostrada zakłóciła. Podobnie, jak dojazdy do pól. I nie dziwię się, że mieszkańcy narzekają. Interweniujemy w różnych sytuacjach, ale przyznam, że jako gmina nie zawsze mamy wpływ na wszystkie aspekty tej wielkiej inwestycji. A pamiętajmy, że autostrada przecina gminę Zbuczyn niemal przez środek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sa jeszcze ulice w samym Zbuczynie, które czekają od lat na oświetlenie, a ta chce pola poza wsią oświetlać! Kto będzie płacił za to oświetlenie? Ta mieszkanka czy wieś Borki-Wyrki. Bo ja z moich podatków sobie nie życzę .
Roszczeniowy Zbuczyniak :-D a czy Zbuczyn i Krzesk to jakaś metropolia, że tylko tam są robione wszystkie inwestycje a jeżeli chodzi o publiczne "udogodnienia" (autostrada, słupy itp.) to wszędzie oby tylko nie tam?
ale z autostrady, która na naszych gruntach wykupionych za śmieszne pieniądze powstała będziesz korzystać... to ja w takim razie nie życzę sobie żebyś z niej korzystał/korzystała skoro ja z Twoich podatków nie mogę
Pani to sobie życzenia moze spełniać na swoim podwórku. Czemu Pan Wojt nie odniósł sie do pól oświetlonych na Świerczach? A tu jest droga do szkoły dla dzieci i najbliższy przystanek komunikacyjny. Więc nie sa tylko pola, ale obecnie droga główna do miejscowości.
Jasne, wszystko w Zbuczynie i dla Zbuczyna. A to w Wyrkach idą 2 ogromne linie wysokiego napięcia i autostrada, z czego Gmina ma ogromne podatki. Moze tym mieszkańcom należy sie przynajmniej oświetlenie do jedynego obecnie używanego przystanku.
A co w zbuczynie mało jeszcze pól oświetlonych?! A ja sobie nie życzę żeby z moich podatków pola zbuczyńskie były oświetlone. Zanim coś napiszesz to się zorientuj w temacie bo to nie miały być pola oświetlone tylko tam gdzie mieszkają ludzie, nawet był projekt dwa razy zrobiony zaakceptowany a jak doszło do realizacji to linię skrócono.
Chyba się już ludziom w dup…ch przewraca. Brawo p. Wójcie!
A to nie koncert życzeń. Jak się obiecało to się wiedziało, że to pole. Nie zabrano nagle z tej części domów, tylko w chwili obietnicy było wiadomo, że to pole, ale też dojście do PKP. Poza tym wokół wsi biegną linie wysokiego napięcia, które są dochodem dla gminy, więc Wyrki zasługują na godne traktowanie, nie zbywanie. Więc życzenia to na koncercie.
W Świerczach inwestycja była absurdem bo z tego co wiem to nawet mieszkańcy woleli lampy na wsi a nie w polu ale ktoś na to pozwolił. I wójt ma rację że najpierw należy oświetlić tam gdzie mieszkają ludzie. Mieszkanka może przecież naciskać żeby oświetlenie realizować z funduszu sołeckiego ale z tymi inwestycjami gmina faktycznie kuleje...
Tak sie sklada ze to miało byc z funduszu soleckiego przy dofinansowaniu z gminy, ale obiecanki cacanki, a mieszkańcom figa.
Tak, tak Panie wójcie, doskonale to pamiętamy "już po wyborach" ale będą następne :-)
Polska bogata (okupanci od dziesiątków lat u władzy), nawet Polskę stać kupować za miliardy złom wojskowy, likwidować polskie kopalnie (obkładając podatkami), a obce markety zwalniać z podatków, to i oświetlenie w lesie jest niczym...
Panie Wójcie, problem w tym, że te „pola” tj. teraz droga do szkoły do Siedlec dla naszych dzieci, które przez wybudowaną autostradę nie jeżdżą do szkoły autobusem tylko pociągiem. Droga nie jest ani oświetlona ani nie ma tam chodnika. Samochody, ścigacze, motory rozwijają na tej drodze bardzo dużą prędkość ponieważ mają tam sprzyjające warunki (prosty, ponad kilometrowy odcinek drogi asfaltowej). Czy taka droga jest bezpieczna dla dzieci i mieszkańców? Niedawno doszło do potrącenia pieszego na tej drodze, na szczęście niegroźnego. Czy potrzeba większej tragedii żeby nasze władze w końcu podjęły odpowiednie działania? Oby nie było tak jak mówi przysłowie „Polak mądry po szkodzie”.
Szkoda czytać niektórych komentarzy , jakbyście spojrzeli na poprzedników wójta to trzeba mu przyznać że zrobił najwięcej ze wszystkich oraz na tle innych gmin w naszej jest dużo projektów realizowane.. On poświęca swoje życie prywatne , czas na dodatkowe realizację a znajdą się tu tacy co wiecznie nic im nie pasuje.. Następny głos również oddam na Pana Pasiaka ????
Autorem komentarza mieszkaniec Krzeska czy Zbuczyna? ????
"Muszę działać racjonalnie bo dysponuję przecież publicznymi pieniędzmi"... naród będzie Panu za to dozgonnie wdzięczny :-D :-D :-D
Jak czytam te komentarze to mam wrażenie, że ktoś tu sie już nie wie czego czepiać i tak szuka jak to się mówi „ w dupie mózgu „ ta gmina to kosmos. Wszystko rozwinięte na super poziomie . Tylko pozazdrościć. Jak ktoś uwaza, ze tam sie nic nie dzieje to niech sie przejedzie po innych gminach.
najbardziej super jest załatwianie spraw elektronicznie po czym dowiadujesz się, że niepotrzebnie to robiłeś bo skan dokumentów nie wystarczy i musisz dowieźć oryginały :-D
Jakim trzeba być naiwnym w niektórych przypadkach aby dać wiarę politykowi lub jak w tym przypadku samorządowcowi jeśli go tak można nazwać?
Człowieku, o czym ty mówisz? Bardziej zaangażowanego samorządowca od Pasiaka znajdziesz? Zobacz co robi w sprawie planów ogólnych. Gmina Zbuczyn pod jego rządami nie tylko nie wystopowala, ale jeszcze szybciej rośnie.
Do nie zalogowanego jak już to raczej mieszkaniec Krzeska bo Zbuczyn to tylko nazwa gminy a wszystkie wydarzenia dzieją się w Krzesku lub jego okolicy np dom bociana audycje radiowe różne biegi uroczystości rocznicowe itd. itp.
Masz Pan rację
Krzeskie Biegi Konstytucji Hubert Pasiak wymyślił 16 lat temu, dawno zanim został wójtem. Ta impreza zawsze była Krzeska, a gmina się dołączyła. Podobnie z wiejskimi dożynkami w Krzesku, które mają ponad 100 lat. Ówczesny wójt Hapunowicz się do tego dołączył i zrobił gminne. Tyle, co się w Krzesku dzieje, to zasługa przede wszystkim mieszkańców, nie gminy.
Dokaldnie te biegi były już od bardzo dawna jak pamiętam… Nie jego problem ze inne wsie nie są tak zgrane jak Krzesk.. on nie może być w każdym miejscu i w każdej godzinie tam gdzie mieszkańcy gminy tego chcą.. przecież zawsze możecie też coś zorganizować i na pewno wójt to poprze.. , ale tutaj będzie więcej ludzi którym nic nie pasuje i lepiej gmina była taka jak dawniej… 20 lat za innymi gminami..taka prawda wszędzie jest wszystko rozwinięte na wysokim poziomie a wam jeszcze źle.. I wieczne narzekanie bo Krzek bo Zbuczyn , ale jak ktoś nie ma pojęcia to patrzy na to tylko z jednego punktu..
Mieszkańców... A, że pan Pasiak jest również mieszkańcem to i poniekąd zasługa gminy :-D
Słusznie Panie Wójcie.Tak trzymać. to nie choinka. po co oświetlenia w polu i w lesie. Ludzie ogarnijcie się i tak robicie błyskotki na tych domkach. Po co żeby widać było z kosmosu? im więcej ledów tym pikniej. bo somsiad widzi. śmieszne
Pasiak robi tylko w Krzesku i w Zbuczynie. SERIO? Wpadł mi w ręce nowy numer pisma zbuczynskiego. Ile się w całej gminie robi, to aż trudno uwierzyć, że to w jednym roku i w jednej gminie.
W Rakowcu oswietlenie jest zrobione od listopada. W kierunku Żelkowa Kolonii. I co ??? Ano słupy "stojo" !! Tyle że się nie świeci. Tak Brodowski buduje !!!!!
następny geniusz ze zbuczyna
Sa jeszcze ulice w samym Zbuczynie, które czekają od lat na oświetlenie, a ta chce pola poza wsią oświetlać! Kto będzie płacił za to oświetlenie? Ta mieszkanka czy wieś Borki-Wyrki. Bo ja z moich podatków sobie nie życzę .
Roszczeniowy Zbuczyniak :-D a czy Zbuczyn i Krzesk to jakaś metropolia, że tylko tam są robione wszystkie inwestycje a jeżeli chodzi o publiczne "udogodnienia" (autostrada, słupy itp.) to wszędzie oby tylko nie tam?
ale z autostrady, która na naszych gruntach wykupionych za śmieszne pieniądze powstała będziesz korzystać... to ja w takim razie nie życzę sobie żebyś z niej korzystał/korzystała skoro ja z Twoich podatków nie mogę