Statystyczny mieszkaniec gminy Mińsk Mazowiecki wydaje rocznie na alkohol 1265 zł. A przeciętna rodzina każdego dnia 25 zł, czyli tyle, ile kosztuje butelka wódki.
W gminie Mińsk Mazowiecki alkohol można kupić w 134 w sklepach. W ubiegłym roku sprzedano go na łączną kwotę 19,353 mln zł. Napoje alkoholowe podawano też w 9 barach i restauracjach, gdzie klienci zapłacili 436.809 zł.
Jakie trunki najczęściej spożywali mieszkańcy gminy? Te zawierające powyżej 18% alkoholu (mieszkańcy wyjęli z portfela 10,076 mln). Napoje alkoholowe do 4,5 % oraz piwa sprzedały się za 6,887 mln, a te od 4.5 do 18% - za ponad 2,389 mln.
Na pierwszy rzut oka mamy do czynienia z dużą kwotą. Ale jak tłumaczy Maria Ostaszewska, przewodnicząca Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, jeśli przeanalizuje się statystyki i porówna je z innymi gminami o podobnej liczbie mieszkańców, wcale nie wygląda to źle.
- Proszę pamiętać, że w naszej gminie zaopatrują się w alkohol przejeżdżający tranzytem. Duże zakupy dokonywane są m.in. w sklepie w Stojadłach - zauważa.
Pocieszające jest to, że mieszkańcy gminy coraz rzadziej sięgają po mocne, wysokoprocentowe trunki na rzecz słabszych alkoholi. Poprawia się też kultura picia. Degustatorzy przestawili się z picia na ulicy na „doraźne piwko” w domu.
I to tyle dobrych informacji. Bo kolejne przytoczone przez wójta Antoniego Janusza Piechoskiego raczej nie napawają optymizmem. Włodarz poczynił pewne wyliczenia i nazwał je zatrważającymi.
- Jeśli kwotę 19,535 mln zł (tyle wynosiła sprzedaż alkoholu w sklepach) podzielimy przez 15.300 mieszkańców, wyjdzie na to, że statystyczny mieszkaniec gminy rocznie wydaje na alkohol 1265 zł, a przeciętna rodzina każdego dnia 25 zł, czyli tyle, ile kosztuje butelka wódki - zauważa wójt.
TOMASZ MARKIEWICZ
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!