Reklama

Wyjątkowo trudne pożegnania

Jak wygląda ostatnie pożegnanie zmarłych na covid? Inaczej postępuje się z ciałem.

Ciało zmarłego na covid jest owijane tkaniną nasączoną płynem dezynfekcyjnym i wkładane do dwóch worków. Zmarłego nie myje się i nie ubiera. Dla rodzin to wyjątkowo trudne…

Jak wygląda postępowanie z ciałem zmarłych na koronawirusa? Czy musi być skremowane? Czy trumnę można wnieść do kościoła? Rodziny zmarłych często są zdezorientowane, nie wiedzą, czy pogrzeb ich bliskich będzie różnił się od tego w czasach „niecovidowych”.

Sam pogrzeb nie różni się zbytnio, ale to, co się dzieje z ciałem zmarłego zaraz po zgonie, już tak. W grę wchodzą bowiem specjalne przepisy epidemiologiczne,

Reklama

– Zwłoki osoby zmarłej w każdym przypadku mogą być przewiezione do chłodni dopiero 2 godziny po stwierdzeniu zgonu. Wcześniej nie mogą opuścić szpitalnego oddziału – mówi zastępca dyrektora ds. medycznych w Mazowieckim Szpitalu Wojewódzkim w Siedlcach, lekarz anestezjolog Mariusz Mioduski. – Oczywiście ciało zostaje nakryte i odgrodzone parawanami.

Z ciała usuwane są wenflony, wkłucia, rurki itd. Następnie, zgodnie z zaleceniami epidemiologicznymi, we wszystkie naturalne otwory ciała, jak usta, nos, uszy, ale również w otwory po rurce tracheostomijnej wkładane są gaziki nasączone płynem wirusobójczym.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości