Reklama

Garwolin: Tworzyli fikcyjną dokumentację. Wyłudzili z NFZ ponad 270 tys. zł

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie ustalili dwóch mężczyzn podejrzanych o wyłudzanie refundacji z Narodowego Funduszu Zdrowia. Łączna kwota nienależnie pobranych środków wyniosła ponad 270 tysięcy złotych.

Funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie ustalili, że w jednym ze specjalistycznych sklepów ze sprzętem medycznym mogło dochodzić do nieprawidłowości. Zebrany materiał dowodowy wykazał, że 50-letni właściciel sklepu działał w porozumieniu z 44-letnim fizjoterapeutą. Mężczyźni mieli wyłudzać refundacje z Narodowego Funduszu Zdrowia na podstawie fikcyjnych zleceń na sprzęt medyczny.

Jak ustalili śledczy, proceder polegał na tworzeniu fikcyjnej dokumentacji na zakup wyrobów medycznych. Osoby, na które wystawiano zlecenia, nie potrzebowały takiego sprzętu i nie miały wiedzy, że podobne zlecenia zostały wystawione. W wyniku tego NFZ wypłacił bezzasadne refundacje w łącznej wysokości ponad 270 tysięcy złotych.

Reklama

– Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 50- i 44-latkowi zarzutów oszustwa. Prokurator Rejonowy w Garwolinie zastosował wobec podejrzanych środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru – poinformowała podkom. Małgorzata Pychner, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

Za zarzucane czyny mężczyznom grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Policjanci informują, że sprawa jest w toku i prowadzone są dalsze czynności.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/02/2026 11:53
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wandzia co nie chciała (premie - niezalogowany 2026-02-17 08:03:39

    Czemu NFZ tonie w długach? Oczywistości typu lekarze na kilku etatach, u których doba ma 50 godzin, a rok z 700 dni (tak wychodzi, jeżeli by "tylko" po 16 godzin dziennie pracowali), pomijam. Ręka rękę myje. Państwo w państwie (podobnie jak wśród wyższej kasty). Takie wyłudzenia z NFZ to tylko wierzchołek góry lodowej. Weźmy na przykład chirurgię jednego dnia. Najczęściej zdjęcie szwów jest zakontraktowane w ramach tzw. opieki pooperacyjnej. Szwy w 5 minut zdejmuje pielęgniarka i w kontrakcie z NFZ to było wliczone w zabieg, ale co robią przychodnie? Zapisują to jako "pełnoprawna" wizyta lekarska. Pacjent oczywiście lekarza nie widzi. Do tego stopnia to jest bezczelne, że lekarza nawet nie ma w tych godzinach albo w ogóle tego dnia w przychodni. To tylko jedna z ciekawych praktyk.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości