O szczęściu i równocześnie jego braku może mówić 20-letni mieszkaniec Sokołowa Podlaskiego, który wymusił pierwszeństwo przejazdu na drodze krajowej.
Szczęściem było to, że nie doszło do wypadku. Jego brakiem, że pierwszeństwo wymusił radiowozowi. Okazało się, że był pijany. W organizmie miał około 1,4 promila alkoholu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!