5 minut - po takim czasie karetka pogotowia i policja dotarły na miejsce wypadku, o którym powiadomił prezydent Siedlec, Wojciech Kudelski.
Do kolizji samochodu z motocyklem doszło tuż przed Urzędem Miasta - akurat trwała sesja siedleckiego samorządu. Uczestników sesji zaniepokoił huk towarzyszący zderzeniu. Ogromne wrażenie wywarł na nich leżący na ziemi motocyklista. Prezydent powiadomił policję i pogotowie, że z okien urzędu widać wypadek. (MZ)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!