Minionej nocy, około godziny 1.45 przechodzień poinformował policję, że przed jednym z bloków w Mińsku Mazowieckim leży nieprzytomny mężczyzna.
Mężczyznę z poważnymi obrażeniami przewieziono do szpitala. Wezwani na miejsce policjanci zauważyli w bloku przed którym leżał na rozcież otwarte okno, znajdujące się na czwartym piętrze budynku. Postanowili sprawdzić czy właśnie przez nie wypadł (wyskoczył?) młody mężczyzna. Przeczucie ich nie zawiodło. Kobieta znajdująca się w mieszkaniu rozpoznała w rannym swojego 27-letniego syna. Była bardzo zaskoczona, gdyż jak zapewniała mężczyzna normalnie położył się spać i nic nie wskazywało, że może dojść do tragedii. Policja szczegółowo wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!