Na profilu fb Fundacji Animals pojawiła się informacja, że w wigilijny wieczór ktoś wyrzucił psa z samochodu. Może ktoś z Państwa rozpoznaje pieska.
Młody chłopak wyszedł na spacer, widział czarne auto kombi, które zatrzymało się na chwilę i zawróciło. Za odjeżdżając ym autem co sił w łapach pędziła mała sunia...
Święta to czas porządków, czas zmian - tylko czemu w tym wszystkim biorą udział żywe zwierzęta?
Jak potem można z czystym sumieniem usiąść do stołu, dzielić się opłatkiem z najbliższymi, próbować wigilijnych potraw a może jeszcze o północy iść do kościoła?
Czy to jednak tylko dziwny zbieg okoliczności i ktoś za nią płacze?
Możliwości jest wiele...dlatego na chwile obecna szukamy właściciela lub osób, które sunie rozpoznają.
Mała jest AWARYJNIE zabezpieczona.
Szukamy domu tymczasowego na terenie Warszawy i okolic!
Znaleziona w Dębe Wielkie, województwo mazowieckie ok godziny 19:00.
Kontakt i informacje TUTAJ.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!