Gmina Ceranów: Dźwięku nie ma wcale albo jest stłumiony i z nienaturalnym pogłosem.
Szumidła, majstrowanie przy elektronice czy zwykły przypadek? Niektórzy mieszkańcy uważają, że komuś zależy, by podczas transmisji z posiedzeń rady gminy nie było nic słychać.
Do „Tygodnika” zadzwonił ostatnio mieszkaniec gminy Ceranów w powiecie sokołowskim.
- Dlaczego w każdej gminie na nagraniach z sesji jest dźwięk, a u nas nie? - zapytał i sam sobie udzielił odpowiedzi: - Podobno dźwięk w filmach z sesji Rady Gminy Ceranów jest celowo zakłócany, a radni nie dostali mikrofonów, choć o nie prosili.
Z MÓWNICY BYŁOBY WYRAŹNIEJ
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!