Tylko rozsądek i opanowanie uchroniły od czołowego zderzenia pojazdów. Jak się okazało sprawcą wymuszenia na drodze był pijany kierowca. Sądząc po stroju i znajdującej się w jego samochodzie broni myśliwskiej, wracał z polowania.
13 listopada ok. godz. 19 policjanci otrzymali zgłoszenie, że na trasie Sokołów Podlaski-Przywózki, kierowcy zatrzymali pijanego mężczyznę także kierującego autem. Na miejscu zastano grupkę osób, a wśród nich wskazanego nietrzeźwego kierowcę. Kiedy mężczyzna zobaczył policjantów, zaczął uciekać. Po krótkim pościgu, został jednak zatrzymany.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!