27 lutego przed godziną 13:00 doszło do wypadku na autostradzie A2 na wysokości miejscowości Stara Niedziałka. Ze zgłoszenia, które wpłynęło do służb ratunkowych, wynikało, że zderzyły się samochód ciężarowy oraz auto osobowe.
Na miejsce skierowano policję, straż pożarną oraz zespoły ratownictwa medycznego. Dwie osoby poszkodowane otrzymują pomoc w karetkach pogotowia. Na ten moment nie są znane szczegóły dotyczące ich stanu zdrowia.
W wyniku zdarzenia jeden pas ruchu w kierunku Warszawy jest nieprzejezdny. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami. Służby pracują na miejscu, wyjaśniane są dokładne okoliczności wypadku.
AKTUALIZACJA
Jak poinformowała st. sierż. Paula Antolak, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim: – Do zdarzenia doszło o godz. 12.48 na autostradzie A2 w kierunku Warszawy. Na pasie awaryjnym stało audi A6, w którym znajdował się 18-letni kierujący oraz 22-letnia pasażerka. W tył pojazdu uderzył 44-letni kierowca samochodu ciężarowego marki MAN z naczepą. W wyniku uderzenia ciężarówka przebiła bariery energochłonne i dachowała.
Jak podkreśla policja, nikt nie odniósł obrażeń. – Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Obecnie prawy pas ruchu w kierunku Warszawy jest zablokowany. Utrudnienia mogą potrwać do około dwóch godzin – przekazała oficer prasowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zawsze zastanawia mnie co mają w głowie ludzie którzy siedzą w aucie na autostradzie na pasie awaryjnym lub zmieniają koło, grzebią pod maską itp. Pierwsze co, za bariery, trójkąt i dzwonić po pomoc. Życia szkoda.
Chyba podróże znasz tylko z ekranu... Przecież awarie zdarzają się codziennie, a co mieli zrobić - teleportować się? nie da się ewakuować pojazdu i pasażerów w minutę. Zmartwiła mnie ta niefrasobliwość komentujących niedostrzegająca że przyczyną wypadku jest NAJECHANIE przez ciężarówkę na pas wyłączony z ruchu... "W tył pojazdu uderzył 44-letni kierowca samochodu ciężarowego marki MAN z naczepą. W wyniku uderzenia ciężarówka przebiła bariery energochłonne i dachowała." co tam robił duży?!
Tak się kończy zatrzymywanie pojazdu na pasie technicznym - nagminne w obwodnicy Mińska Maz. Nie widziałem policji by tym problemem sie interesowała.
Ciekawe podejście – pod postem o wypadku, gdzie ucierpieli ludzie, jedyne co masz do powiedzenia, to narzekanie na brak patroli? Gratuluję empatii. Policja 'interesuje się' problemem codziennie, wystawiając mandaty, ale nie zastąpimy nikomu zdrowego rozsądku. Życzę, żebyś nigdy nie musiał czekać na pomoc na tym pasie, na który tak narzekasz
Łatwo pisać z kanapy, trudniej stać na tym pasie technicznym przy 100 km/h, gdy zabezpieczasz ludzkie życie. Policja nie może być co 500 metrów, a pas techniczny to nie parking – to miejsce dla służb i awarii. Zamiast wylewać żale w sieci, następnym razem po prostu zdejmij nogę z gazu i patrz na znaki, bo to przez takie lekceważenie przepisów i 'brak interesowania się' dochodzi do tragedii, które my potem musimy oglądać z bliska.
Bo policja woli zaczaić się w krzakach z radarem.
Klasyka – wypadek, tragedia, a pod spodem ekspert od krzaków i radarów. Prawda jest taka, że gdyby każdy trzymał nogę na gazie tak, jak trzyma język za zębami w internecie, to dzisiaj wrócilibyśmy do domów o czasie, a nie z numerem do zakładu pogrzebowego w notesie. Radar w krzakach przeszkadza tylko tym, którzy mają przepisy za nic. Reszta chce po prostu dojechać żywa do rodziny.
Zawsze zastanawia mnie co mają w głowie ludzie którzy siedzą w aucie na autostradzie na pasie awaryjnym lub zmieniają koło, grzebią pod maską itp. Pierwsze co, za bariery, trójkąt i dzwonić po pomoc. Życia szkoda.
Chyba podróże znasz tylko z ekranu... Przecież awarie zdarzają się codziennie, a co mieli zrobić - teleportować się? nie da się ewakuować pojazdu i pasażerów w minutę. Zmartwiła mnie ta niefrasobliwość komentujących niedostrzegająca że przyczyną wypadku jest NAJECHANIE przez ciężarówkę na pas wyłączony z ruchu... "W tył pojazdu uderzył 44-letni kierowca samochodu ciężarowego marki MAN z naczepą. W wyniku uderzenia ciężarówka przebiła bariery energochłonne i dachowała." co tam robił duży?!
Tak się kończy zatrzymywanie pojazdu na pasie technicznym - nagminne w obwodnicy Mińska Maz. Nie widziałem policji by tym problemem sie interesowała.