Do groźnego wypadku doszło 29 listopada w Starym Opolu na skrzyżowaniu ul. Terespolskiej z ul. Jana Pawła II. Przed godziną 19 dwie osobówki zderzyły się na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną, powodując całkowite zablokowanie ruchu.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 28-letni kierowca jeepa prawdopodobnie przejechał skrzyżowanie na czerwonym świetle i uderzył w bok mercedesa, którym kierował 37-letni mężczyzna. Mundurowi potwierdzili, że kierowca jeepa był trzeźwy.
Drugi uczestnik zdarzenia – kierowca mercedesa – był nietrzeźwy. Jak informuje policja, miał 0,8 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został przetransportowany karetką do szpitala.
– Policjanci wyjaśniają dokładny przebieg, przyczyny i wszystkie okoliczności zdarzenia. Apelujemy o ostrożność i bezwzględne przestrzeganie przepisów drogowych, zwłaszcza przy dojeżdżaniu do skrzyżowań z sygnalizacją świetlną – przekazała kom. Ewelina Radomyska, oficer prasowa siedleckiej policji.
Po wypadku skrzyżowanie było całkowicie zablokowane, a służby wyznaczyły objazdy do czasu zakończenia działań.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
obaj mieli zielone?
feralne to skrzyżowanie
Tak tak skrzyżowanie jest przyczyną, a nie kierowcy, kierowcy są wszyscy wspaniali i nigdy nie jest ich wina tylko wszystkiego innego, a to, że lecą na oślep z większą prędkością niż można to już nieważne. Ludzie coraz głupsi, jak tak dalej będzie to niedługo nastąpi samozniszczenie…
Dlaczego w tych czasach do byle zdarzania są angażowane wszystkie służby! Robią wywiad i ktoś to potwierdza, potem droga zablokowana 5 godzin, a służby chodzą jak ślimaki, nic poważnego, ale chyba im ma się hajs zgadzać za godziny! Straszne i smutne to!
To skrzyżowanie jest w Starym Opolu, ale nie na ul. Terespolskiej tylko ul. Siedleckiej. Niestety jest dość niebezpieczne i często tam dochodzi do wypadków, biorąc m.in. pod uwagę natężenie ruchu drogowego i słabą widoczność z powodu pobliskiego wzniesienia na jezdni. Już od dawna jest tam sygnalizacja świetlna, odpowiednie pasy do skręcania w lewo i przejścia dla pieszych. Ale jak widać na nieodpowiedzialność kierowców nic się nie poradzi, dopóki sami nie doświadczą konsekwencji szkód.
obaj mieli zielone?
feralne to skrzyżowanie
Tak tak skrzyżowanie jest przyczyną, a nie kierowcy, kierowcy są wszyscy wspaniali i nigdy nie jest ich wina tylko wszystkiego innego, a to, że lecą na oślep z większą prędkością niż można to już nieważne. Ludzie coraz głupsi, jak tak dalej będzie to niedługo nastąpi samozniszczenie…