53 batalion lekkiej piechoty w Siedlcach przeprowadził pierwsze szkolenie dla żołnierzy pasywnej rezerwy. Tygodniowe ćwiczenia obejmowały m.in. strzelanie, działania taktyczne i udzielanie pomocy na polu walki.
Rezerwiści wrócili na szkolenie. Intensywny tydzień w siedleckim batalionie
Żołnierze pasywnej rezerwy wzięli udział w intensywnym szkoleniu przeprowadzonym przez 53 batalion lekkiej piechoty w Siedlcach. Ćwiczenia odbyły się w dniach 9–16 marca i były pierwszym tego typu przedsięwzięciem realizowanym przez siedlecki pododdział 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Na obowiązkowe, okresowe ćwiczenia stawiła się grupa rezerwistów, którzy przez tydzień doskonalili swoje umiejętności pod okiem doświadczonych instruktorów. Szkolenie rozpoczęło się od części organizacyjnej i zajęć teoretycznych, które przygotowały uczestników do dalszych etapów.
Kolejne dni upłynęły pod znakiem intensywnych ćwiczeń praktycznych. Żołnierze trenowali obsługę broni oraz strzelanie m.in. z karabinka MSBS GROT, pistoletu wojskowego i karabinu wyborowego. Duży nacisk położono także na działania taktyczne w terenie, łączność oraz współpracę w zespole.
Ważnym elementem szkolenia była również taktyczno-bojowa opieka nad poszkodowanym oraz zagadnienia związane z rozpoznawaniem i reagowaniem na zagrożenia wybuchowe. To umiejętności, które mają kluczowe znaczenie w realnych działaniach.
Jak informuje zespół prasowy 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej, reprezentowany przez st. kpr. Renatę Jaskulską, przeprowadzone ćwiczenia stanowią istotny element utrzymania gotowości bojowej żołnierzy pasywnej rezerwy oraz potwierdzają ich zdolność do skutecznego działania w systemie obrony państwa.
Szkolenie zakończyło się uroczystym podsumowaniem, podczas którego podkreślono zaangażowanie uczestników oraz wysoki poziom realizowanych zajęć.
To pierwsze szkolenie pasywnej rezerwy zorganizowane przez 53 batalion lekkiej piechoty w Siedlcach. W kolejnych miesiącach podobne ćwiczenia mają zostać przeprowadzone również w innych pododdziałach 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Zdjecia: 5MBOT
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To były jakieś ćwiczenia przygotowujące na I wojnę światową, że się tak w okopach się kotłowali? Parę dronów i po was :D Nic dziwnego, że Ukraińcy, którzy przyjeżdżali do nas na szkolenia mówili, że nasz system to jakieś średniowiecze
"zachód" znów może wywołać wojnę, tym razem w Polsce, a krew Polaków jest NAJDROŻSZA, NIE dajmy się wepchnąć do nie naszych wojen !!! odsuńmy PO - PiS od władzy !!!
Co ty wiesz o wojsku, byłeś chociaż 1 dzień w armii?
Panów oficerów żadne drony nie interesują. Ich interesują jedynie kolejne dodatki, odznaczenia, awanse, podwyżki i co na obiad na stołówce. No i jak najbardziej kiczowato, ale za to drogo, wystroić sobie gabinety i dobrać taką sekretarkę żeby koledzy zazdrościli.
"zachód" znów może wywołać wojnę, tym razem w Polsce, a krew Polaków jest NAJDROŻSZA, NIE dajmy się wepchnąć do nie naszych wojen !!! odsuńmy PO - PiS od władzy !!!
To były jakieś ćwiczenia przygotowujące na I wojnę światową, że się tak w okopach się kotłowali? Parę dronów i po was :D Nic dziwnego, że Ukraińcy, którzy przyjeżdżali do nas na szkolenia mówili, że nasz system to jakieś średniowiecze
"zachód" znów może wywołać wojnę, tym razem w Polsce, a krew Polaków jest NAJDROŻSZA, NIE dajmy się wepchnąć do nie naszych wojen !!! odsuńmy PO - PiS od władzy !!!
Co ty wiesz o wojsku, byłeś chociaż 1 dzień w armii?