W Patrykozach - Kolonii (gm. Bielany) 12-letni chłopiec jadący hulajnogą uderzył w nissana. Nastolatek trafił do szpitala.
Jak dziś (10 listopada) poinformowała Aleksandra Siemieniuk, rzecznik prasowa KPP w Sokołowie Podlaskim, do zdarzenia doszło w piątek (7 listopada). Jak wskazują wstępne ustalenia policji, wieczorem w Patrykozach - Kolonii (gm. Bielany), 12-letni chłopiec jadący hulajnogą elektryczną zderzył się z samochodem nissan.
- 55-letni kierujący nissanem, mieszkaniec powiatu gdańskiego, skręcał w lewo. Nastolatek uderzył w samochodów. 12-latek wymagał pomocy medycznej i został zabrany do szpitala - informuje Aleksandra Siemieniuk.
Sprawą zajmują się policjanci z Posterunku Policji w Repkach, którzy pod nadzorem prokuratury wyjaśniają dokładne okoliczności tego zdarzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Powinno być wiecej solidnych mandatów dla takich dzieciaków -może trochę by to zmusiło rodziców do ich wychowania. Brawurowe wyścigi po chodnikach, jazda w dwie osoby , przejeżdżanie na przejściach nawet nie rozglądając się to niestety standard. To grupa ktora brakiem odpowiedzialności stwarza nie tylko ryzyko dla siebie ale może przede wszystkim dla innych - pieszych i kierowcow
Ludzie gówniarze jeżdżą po 3 osoby i nic z tym nie robią a jak ja mam licznik na rowerze to oni wala sporo szybciej nawet nie patrzą na pasach tylko zapierdalaja niech starzy ich chowają i się nie przypierdalaja skoro debile
wyrazy współczucia dla kierowcy auta
Mnie bardziej ciekawi jaki jest klucz podawania jakiś losowych interwencji policji na ramach Tygodnia Siedleckiego. Przecież takich bzdur jest tysiące.
Prawda jest taka, że półślepe i głuche ameby z prawem jazdy za pół świni taczają się swoimi rdzewiakami i wymuszają pierszeństwo, rozjeżdżają chodniki i trawniki, nie wiedzą co to jest ścieżka rowerowa. Myślą, o ile to właściwe słowo bo chyba ich jednak przeceniam, że jak siedzą w puszce to są panami dróg i chodników.
Jak się nie przewróci to się nie nauczy.
Zabroniłabym jazdy takim dzieciakom to co oni wyrabiajà na tych hulajnogach przerażav.Jeźdża po 2 osoby .szybko nie zwracając uwagi na nic.Na przejsciach dla pieszych nie schodzą z nich to samo jest z rowerzystami.Wjeżdżając na pasy nie zatrzymujà sie to i tak mają szczèxcie ze kierowcy bardzo uważaja i ich mało ginie .To jest tragedia cywilizacji
Powinno być wiecej solidnych mandatów dla takich dzieciaków -może trochę by to zmusiło rodziców do ich wychowania. Brawurowe wyścigi po chodnikach, jazda w dwie osoby , przejeżdżanie na przejściach nawet nie rozglądając się to niestety standard. To grupa ktora brakiem odpowiedzialności stwarza nie tylko ryzyko dla siebie ale może przede wszystkim dla innych - pieszych i kierowcow
Ludzie gówniarze jeżdżą po 3 osoby i nic z tym nie robią a jak ja mam licznik na rowerze to oni wala sporo szybciej nawet nie patrzą na pasach tylko zapierdalaja niech starzy ich chowają i się nie przypierdalaja skoro debile
wyrazy współczucia dla kierowcy auta