- Zadbajmy wspólnie o to, by nasze drogi były bezpieczne – dla nas, naszych bliskich i wszystkich, którzy z nich korzystają – podkreśla kom. Ewelina Radomyska oficer prasowa siedleckiej policji.
Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali 36-letniego kierowcę BMW, który w obszarze zabudowanym poruszał się z prędkością aż 101 km/h. Do zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 92. W miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, mężczyzna z powiatu siedleckiego przekroczył prędkość o ponad 50 kilometrów na godzinę.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, funkcjonariusze zatrzymali kierującemu prawo jazdy. 36-latek odmówił jednak przyjęcia mandatu, dlatego sprawa trafi do sądu, który zadecyduje o dalszych konsekwencjach.
– Nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych w skutkach wypadków drogowych. Szczególnie niebezpieczna jest w terenie zabudowanym, gdzie piesi i rowerzyści są najbardziej narażeni – przypomina kom. Ewelina Radomyska, oficer prasowa siedleckiej policji.
Policja po raz kolejny apeluje do kierowców o rozwagę i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Jazda z dozwoloną prędkością to nie tylko obowiązek, ale także wyraz troski o życie i zdrowie innych uczestników ruchu.
Zdjęcie: Policja Siedlce
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobrze ze odmówił. Kierowcy BMW może i jeżdżą szybko ale zawsze bezpiecznie. Wybrańcy w swoich wyjątkowych maszynach.
strasznie się przejął. już dzisiaj jeździł bez prawa jazdy
Pewnie ze dobrze, kazde urzadzenie pomiarowe ma blad pomiaru. Nie tylko miernik, ale i licznik w samochodzie. Nawet rzecznik RPO na ten temat sie wypowiedzial, że nie mozna karac z dokladnoscia do kilometra. Fakt ,ze przekroczyl, ale to moze wiazac sie z utrata prawa jazdy na 3 miesiace lub po uwzglednieniu bedu pomiaru nie. Kazde watpliwosci powinny byc uwzgledniane na korzysc oskarżonego.
Kulsonie , ten typ przekroczył prędkość o 51 km/h . Masz pewnie na myśli że ten 1 czy 2 km różnica. Różnica powinna być taka jak otrzymanie przez niego 50 lub 51 batów na goły zad.
Dobrze ze odmówił. Kierowcy BMW może i jeżdżą szybko ale zawsze bezpiecznie. Wybrańcy w swoich wyjątkowych maszynach.
strasznie się przejął. już dzisiaj jeździł bez prawa jazdy
Pewnie ze dobrze, kazde urzadzenie pomiarowe ma blad pomiaru. Nie tylko miernik, ale i licznik w samochodzie. Nawet rzecznik RPO na ten temat sie wypowiedzial, że nie mozna karac z dokladnoscia do kilometra. Fakt ,ze przekroczyl, ale to moze wiazac sie z utrata prawa jazdy na 3 miesiace lub po uwzglednieniu bedu pomiaru nie. Kazde watpliwosci powinny byc uwzgledniane na korzysc oskarżonego.