Stadion miejski przy ulicy Sportowej w Mińsku Mazowieckim wymaga dostosowania do współczesnych standardów technologii i bezpieczeństwa. Kibice chcieliby oglądać mecze Mazovii na stadionie z prawdziwego zdarzenia, a miasto rozumie i podziela potrzebę tej ważnej dla środowiska sportowego inwestycji.
Burmistrz Marcin Jakubowski informuje, że projekt jest gotowy. Jak dodaje, w ramach inwestycji powstanie budynek sportowo-rekreacyjny przeznaczony do gry w tenisa stołowego wraz z zapleczem stadionu miejskiego ( z trybunami). W środku znajdzie się recepcja, mają też być wydzielone: część gastronomiczna, szatnie i sanitariaty dla piłkarzy i sędziów, pomieszczenia administracyjno-biurowe oraz gabinety odnowy biologicznej. Do tego zaprojektowanie zostanie płyta boiska wraz z oświetleniem, dostosowana do przepisów licencyjnych na rozgrywki na wyższym poziomie niż tylko IV liga.
– Mamy już pozwolenia na budowę – tłumaczy burmistrz. – Jestem po spotkaniu w Ministerstwie Sportu w zakresie możliwości finansowania tego projektu. I nie jest to łatwa sprawa, ponieważ potrzebujemy ok. 30 mln zł plus pieniądze na dodatkowe boiska treningowe. Dlatego staramy się o pozyskanie funduszy z różnych możliwych programów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
30 mln wbrew pozorom łatwo zorganizować. Wystarczy opodatkować panie lekkich obyczajów w Mińsku a jest ich całkiem sporo. Kilka fajnych a reszta to gazeta na twarz... Jednym słowem są możliwości. Poza tym można zalegalizować sprzedaż alkoholu po 22.00 bo chyba taka jest granica czasowa. Po co ludzie mają jeździć do Stojadeł jak mogą kupować w Mińsku. To moim zdaniem zagwarantuje pełen sukces i łatwe pieniądze na stadion.
30 mln wbrew pozorom łatwo zorganizować. Wystarczy opodatkować panie lekkich obyczajów w Mińsku a jest ich całkiem sporo. Kilka fajnych a reszta to gazeta na twarz... Jednym słowem są możliwości. Poza tym można zalegalizować sprzedaż alkoholu po 22.00 bo chyba taka jest granica czasowa. Po co ludzie mają jeździć do Stojadeł jak mogą kupować w Mińsku. To moim zdaniem zagwarantuje pełen sukces i łatwe pieniądze na stadion.