Przywołując wiersz Rymkiewicza o Andrzeju Trzebińskim, wypadałoby napisać: „Powstańcy styczniowi zginęli nie wiem po co / Ale oni wiedzieli
i to niech wystarczy”. Bić się, czy nie bić? Robić insurekcję, czy siedzieć cicho? Odwieczny polski dylemat... Bez przesady zresztą z tą odwiecznością. Mieliśmy po prostu dwieście, trzysta gorszych lat. Ale przecież jest już lepiej.
Skoro 150 lat temu Polacy (nie wszyscy przecież, nie wszyscy) poszli się bić, to znaczy, że nie dało się inaczej. Dzisiaj możemy rozważać: miało sens powstanie w styczniu, czy nie miało sensu? Możemy urządzać sesje naukowe, czytać gazetowe dodatki, prowadzić dyskusje. To są budujące teoretyczne rozważania. Ale nic nam do tych, którzy ginęli. Wiedzieli, po co i to niech wystarczy.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!