Około godziny 11.30 dyżurny siedleckiej policji został powiadomiony przez dyspozytorkę pogotowia ratunkowego, że z czwartego piętra bloku przy ul. Żytniej wypadł 3-letni chłopczyk.
Jak nas poinformował podinsp. Jerzy Długosz, oficer prasowy siedleckiej policji, dziecko było pod opieką 67-letniej opiekunki, kóra na chwilę opuściła mieszkanie. Trzylatek został zabrany przez karetkę pogotowia do szpitala.
Policja prowadzi czynności wyjasniające okoliczności tego nieszczęśliwego zdarzenia.
AKTUALIZACJA
Dziecko jest utrzymywane w stanie śpiączki farmakologicznej. Ordynator Oddziału Chirurgii Dziecięcej dr Magdalena Daniel określa stan chłopca jako stabilny. Dziecko zostanie jednak przetransportowane do Warszawy na OIOM dziecięcy.
AKTUALIZACJA 2
Helikopter medyczny transportuje właśnie małego pacjenta do Warszawy. "Stan dziecka jest stabilny ale grozi mu niewydolność oddechowa z powodu stłuczenia płuc". W Siedlcach nie ma dziecięcego oddziału intensywnej opieki medycznej (OIOM) dlatego dziecko przetransportowano do Warszawy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!