Reklama

9-letnia Amelka z Borków Paduchów walczy o sprawność. Urodziła się bez kości piszczelowych – potrzebna pilna operacja za 100 tys. zł

9-letnia Amelka Chybowska z Borków Paduchów przyszła na świat z jedną z najrzadszych wad wrodzonych narządu ruchu. W obu nóżkach brakowało kości piszczelowych, a w prawej rączce – kości promieniowej i czterech paluszków. Lekarze mówili wprost, że dziecko nigdy nie stanie na nogi. Dziś Amelka chodzi, jednak jej stan ponownie się pogarsza i konieczna jest kosztowna operacja. Rodzina błaga o pomoc, a nasza redakcja – która od lat towarzyszy dziewczynce w drodze do sprawności – ponownie apeluje o wsparcie.

Weronika Chybowska dobrze pamięta dzień, w którym usłyszała diagnozę.
– W piątym miesiącu ciąży lekarz nie znalazł na USG kości nóg. W jednej chwili skończył się mój spokój. Ja sama urodziłam się bez piszczeli i wiem, co to znaczy amputacja. Bałam się, że moja córka będzie musiała przejść przez to samo– mówi.

Po narodzinach potwierdziły się wszystkie obawy. Amelce brakowało piszczeli, łąkotek, a mięśnie nienaturalnie skręcały jej nóżki. Lekarze proponowali amputację. Rodzice jednak nie poddali się i po wielu bezowocnych konsultacjach trafili do dr. Drora Paleya – światowej klasy specjalisty, który podjął się rekonstrukcji obu nóg.

Reklama

– Doktor powiedział, że możemy zawalczyć o obie nóżki. Ta decyzja zmieniła wszystko – wspomina mama dziewczynki.

Operacja była trudna, ale zakończyła się sukcesem. Amelka stanęła na własnych nogach i zaczęła chodzić przy pomocy protez. Lata rehabilitacji przyniosły ogromną poprawę.

Niestety, ciało rosnącego dziecka wymaga kolejnych interwencji. Kolana Amelki tracą stabilność, a przykurcze sprawiają, że coraz trudniej jej chodzić nawet w ortezach.

Lekarze z Paley European Institute w Warszawie zdecydowali o konieczności ponownego założenia implantów zewnętrznych i wyprostowania nóg. Zabieg trzeba wykonać jak najszybciej.

Reklama

– Koszt to około 100 tysięcy złotych. To dla nas niewyobrażalna suma… Ale wierzymy, że ludzie o dobrych sercach pomogą nam uratować sprawność córki – mówi pani Weronika ze łzami w oczach.

Amelka to dziewczynka pełna energii, ciepła i determinacji. Marzy, by zostać weterynarzem, kocha rysować i – mimo ograniczeń – stara się żyć jak każde dziecko.

Nasza redakcja od początku towarzyszy Amelce w jej trudnej, ale niezwykle dzielnej walce. Opisywaliśmy jej pierwsze kroki, sukcesy oraz miesiące wysiłku. Wierzymy, że i tym razem wspólnie uda się pomóc.

Reklama

Rodzice proszą o wsparcie:
– Nie poddamy się. Chcemy tylko, aby Amelka mogła chodzić bez bólu. Każda pomoc przybliża nas do tej szansy. Link do zbiórki:

Historia Amelki już nieraz pokazała, że niemożliwe można pokonać. Teraz przed nią kolejny etap. I ogromna nadzieja, że z pomocą ludzi dobrej woli znów się uda.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/12/2025 22:46
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    WWL - niezalogowany 2025-12-15 22:51:55

    100 tys ????? Jeden obrotny lekarz miesięcznie zarobi 250 tys i to wszystko w świetle prawa za publicznych pieniędzy za przyzwoleniem władz i społeczeństwa

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Wyjaśnienie - niezalogowany 2025-12-16 10:40:08

    Takie władze wybrał polski naród oddając swój głos w demokratycznych wyborach w 2023 roku.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości