Tragiczna noc z soboty na niedzielę (7-8 czerwca) w jednym z mieszkań socjalnych.Sprawca z zarzutem zabójstwa.
Tragiczna noc z soboty na niedzielę (7-8 czerwca) w jednym z mieszkań socjalnych w Mińsku Mazowieckim. 47-letni mężczyzna zmarł po pobiciu. O zbrodnię podejrzany jest jego 43-letni współlokator – mężczyzna z bogatą kryminalną przeszłością i problemami psychicznymi. Prokuratura Rejonowa w Mińsku Mazowieckim postawiła mu zarzut zabójstwa.
– To była typowa patologiczna sytuacja. W tym mieszkaniu razem żyli – jeśli można to tak nazwać – kobieta, zmarły i sprawca. Ich życie koncentrowało się wokół alkoholu – mówi Magdalena Wieczorek, prokurator Prokuratury Rejonowej w Mińsku Mazowieckim.
Jak wynika z ustaleń śledczych, między mężczyznami doszło do kolejnej awantury, której tło – jak na razie – pozostaje niejasne. Wszyscy domownicy byli pijani. Podejrzany miał chwycić za drewniany kątownik i kilkakrotnie uderzyć ofiarę w głowę.
– Po pobiciu wszyscy poszli spać. Ofiara jeszcze wtedy żyła. Rano okazało się, że nie daje oznak życia – relacjonuje prokurator Wieczorek.
Sprawca sam, wraz z konkubiną ofiary, powiadomili policję.
– Nie próbowali niczego ukrywać. Po prostu się przestraszyli. To nie była zbrodnia z premedytacją, raczej efekt życia w ciągłym upojeniu alkoholowym – zaznacza prokurator.
Jak się okazuje, kilka dni wcześniej doszło już do przemocy – sprawca zranił swojego współlokatora nożem podczas kłótni.
– To był bardzo poważny uraz – cięta rana przedramienia – dodaje prokurator Wieczorek.
Podejrzany to osoba znana policji – wielokrotnie karana, z wieloletnim stażem w zakładach karnych. Dodatkowo, jak informuje prokuratura, leczy się psychiatrycznie i przyjmuje silne leki.
– Połączenie leków z alkoholem sprawia, że staje się agresywny – stwierdza prokurator Wieczorek.
Prokuratura zdecydowała o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na trzy miesiące. Usłyszał zarzut zabójstwa, za który grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Trwa postępowanie przygotowawcze. Biegli prowadzą sekcję zwłok, która pomoże dokładnie określić przyczynę śmierci. Śledczy analizują też wcześniejsze incydenty w tym mieszkaniu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A w areszcie współosadzonego zatłucze
to była szlachetna konfrontacja misiaczka z tygryskiem.
Tragedia z chorobą psychiczną i alkoholem w tle. Ale gdyby to był Ukrainiec lub kolorowy już mi bębenki pękają od jazgotu najonalistycznych elit.
A w areszcie współosadzonego zatłucze
to była szlachetna konfrontacja misiaczka z tygryskiem.
Tragedia z chorobą psychiczną i alkoholem w tle. Ale gdyby to był Ukrainiec lub kolorowy już mi bębenki pękają od jazgotu najonalistycznych elit.