14 kwietnia odbędzie się pierwszy siedlecki turniej break dance „My Favourite Beats”, dedykowany pamięci Piotra „Lego” Madeja, założyciela grupy „Spasiba Breakers”.
Piotr Madej był jednym z prekursorów break dance w Siedlcach. Ale przede wszystkim utalentowanym tancerzem i autentycznym zapaleńcem. Swoją cudowną pasją zaraził wielu młodszych kolegów. Mówił, że break kształtuje nie tylko ciało, ale też charakter. Pewnie dlatego więc swoje - często trudne i skomplikowane - akrobacje szlifował do perfekcji. To on pod koniec lat 90 . zintegrował środowisko b-boyów w naszym mieście. Założył grupę „Street Kids Crew”, a po niej kolejne, ze sławną „Spasibą Breakers” na czele.
Ta ostatnia przebiła się do ścisłej czołówki polskiej sceny break dance. Jednym z bardziej spektakularnych sukcesów „Spasiby” było zajęcie w 2004 r. czwartego miejsca w „Battle of the Year - Eastern Europe”, zawodach dla najlepszych b-boys z całej Europy Wschodniej. Siedleckich tancerzy opisywał też swego czasu na swoich łamach tygodnik „Polityka”. Tancerze „Spasiby” chętnie jeździli na turnieje po całym kraju, jednak od zawsze marzyli o zorganizowaniu podobnej imprezy w rodzinnym mieście. W marcu 2006, kiedy zmarł Piotr, postawili to sobie niemal za punkt honoru. Uznali, że taki turniej będzie najodpowiedniejszym sposobem uczczenia jego pamięci. A skąd pomysł na nazwę imprezy? - „My favourite beat’s” to seria miksów muzycznych, które wyszły spod ręki Piotrka, a którymi zachwycali się ludzie z całej Polski - tłumaczą Saper („Spasiba”) i A.N.T. K („Kolokos”).
O siedleckim turnieju break dance zrobiło się już dosyć głośno. Ale to akurat nikogo nie powinno dziwić. Do Siedlec zjadą najlepsze ekipy z całego kraju. Zaproszono 20 zespołów, m.in.: „Bajer z Bel-Air” (Trójmiasto), „Broken Glass 2” (Kielce), „Funk RockAss” (Warszawa), „Duża Doza Niepokoju” (Kraśnik), „Kapryśny Styl” (Białystok), „TSSZ Crew” (Kraków), „Street Brothers” (Tarnobrzeg), „Dropsy aka Menele” (Radomsko), „Wieści z trzepaka” (Wielkopolska) oraz wiele, wiele innych. - Wszystkie ubiegać się będą o nagrodę główną turnieju: 1500 zł – informuje Tomek Kowalski, organizator „My Favourite.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!