Łuków: Po domu modlitwy już nie ma śladu...
Tylko tygodnia potrzeba było na zrównanie z ziemią przedwojennego żydowskiego domu modlitwy przy ul. Browarnej. Była to jedna z dwóch ostatnich pamiątek po żydowskiej społeczności miasta.
|
Ponieważ na naszych oczach „dzieje się historia” i zacierają się ślady współistnienia obok siebie obywateli Polski, z których jedni to chrześcijanie, a drudzy byli wyznania mojżeszowego, warto dla przyszłych pokoleń łukowian zachować okruch historii. Byłoby właściwie, gdyby gdzieś na nowym parkingu znalazła się niewielka tabliczka z informacją, co w tym miejscu znajdowało się do chwili wybuchu II wojny światowej. Panie burmistrzu, czy to da się zrobić? Reklama
PIOTR GICZELA |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!