W Mińsku, w kwietniu 2008 roku, zmarł 47-letni mieszkaniec tego miasta Mirosław Raźniak. Nie był postacią znaną ani popularną, ale o jego śmierci usłyszeli wszyscy w kraju.
Raźniak był lokatorem mieszkania przy ulicy Błonie w Mińsku, należącego do Wojskowej Agencji Mieszkaniowej w Warszawie. Na podstawie wyroku sądowego w stanie agonalnym próbowano eksmitować go do mieszkania socjalnego położonego także w Mińsku. Komornik nie zdążył jednak wykonać tego wyroku. Stan zdrowia mężczyzny był tak zły, że zamiast do nowego lokalu pogotowie odwiozło go do szpitala, w którym następnego dnia zmarł. Ten przypadek, kiedy osobę ciężko chorą, nie patrząc na stan jej zdrowia, próbuje się eksmitować z mieszkania wywołał lawinę pytań. Najczęściej padało jedno: Czy tak można? Okazuje się, że w świetle obowiązującego w kraju prawa wszystko było zgodne z przepisami. Z mieszkań, których właścicielem jest Wojskowa Agencja Mieszkaniowa, można eksmitować każdego, niezależnie od stanu jego zdrowia. Natomiast prawo zakazuje takich działań w przypadku, kiedy właścicielem mieszkania jest spółdzielnia, osoba prywatna czy gmina. Gorsze traktowanie obywateli, którzy skazani są na wynajmowanie lokali od wojska, skłoniło parlamentarzystów do podniesienia tej sprawy na forum parlamentu. Poseł Stanisława Prządka skierowała do ministra obrony narodowej Bogdana Klicha pytanie: - Mam zasadnicze wątpliwości – napisała - czy w sytuacji śmiertelnej choroby najemcy lokalu można wyłącznie ze względów formalnoprawnych decydować o eksmisji. Będę wdzięczna za przekazanie mi ustaleń i stanowiska Pana Ministra w tej sprawie oraz udzielenie odpowiedzi na pytanie: czy Pan minister zamierza podjąć działania zmierzające do zmiany istniejących przepisów w tym zakresie? Na odpowiedź ministra Klicha czeka z pewnością nie tylko posłanka Prządka, ale także wszyscy lokatorzy podnajemcy mieszkań z zasobów Wojskowej Agencji Mieszkaniowej. W końcu w państwie prawa nie mogą funkcjonować dwie kategorie obywateli, traktowanych zupełnie różnie, w zależności od tego, czy wynajmą lokale od wojska czy też nie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!