- Jeszcze w to nie wierzę – wzdycha Ewa Marchel, dyrektor siedleckiego Powiatowego Urzędu Pracy. – Miało być mniej pieniędzy, ale…
Cóż, to co otrzymał PUP na ten rok na aktywizację zawodową bezrobotnych, to zaledwie ułamek ubiegłorocznych funduszy. W 2010 roku wydano aż 21 mln złotych na staże, tworzenie nowych miejsc pracy, otwieranie własnej działalności gospodarczej i prace interwencyjne. - Na ten rok mamy 3 mln złotych – mówi ze smutkiem Ewa Marchel. – Byłam na spotkaniu z panią minister pracy, gdzie padły obietnice, że być może więcej pieniędzy spłynie. Miejmy nadzieję, że tak będzie, ale czas dopiero pokaże, na ile są one realne. Fundusze na walkę z bezrobociem okrojono, gdy minister finansów szukając oszczędności zablokował 4 mld zł z funduszu pracy (jest to fundusz celowy tworzony ze składek pracodawców). Łatanie deficytu funduszami przeznaczonymi na walkę z bezrobociem dało się odczuć już pod koniec ubiegłego roku.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!