Dwunastu z czternastu wójtów i burmistrzów powiatu garwolińskiego zadeklarowało, że chce przejąć miejscowy PKS. Wyłamało się tylko dwóch włodarzy. Początkowo tych z poważnymi wątpliwościami było więcej. Przekonali ich jednak przedstawiciele Starostwa Powiatowego, którzy są głównymi inicjatorami tych działań.
Tak naprawdę dla wszystkich to, co się stanie z PKS-em, jest wielką niewiadomą. Wójtowie i burmistrzowie zdają sobie jednak sprawę z tego, że jeśli żadnych działań nie podejmą, to za kilka miesięcy lub lat ludzie przyjdą do nich z pretensjami, że nie mają czym dojechać do szkoły lub pracy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!