Brutalny atak nad zalewem Muchawka - AKTUALIZACJA!

5 lipca nad siedleckim Zalewem Muchawka doszło do brutalnego incydentu, w wyniku którego 25-letni mężczyzna trafił do szpitala z obrażeniami ciała. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, ofiara została zaatakowana przez trzech nieznanych sprawców, którzy używali przemocy fizycznej — uderzali rękoma, nogami, a także… leżakiem.

Brutalna bójka nad siedleckim Zalewem Muchawka. 25-latek trafił do szpitala, policja bada okoliczności

W sobotę 5 lipca nad Zalewem Muchawka doszło do brutalnej bójki. W godzinach popołudniowych służby ratunkowe zostały wezwane do interwencji, w wyniku której 25-letni mężczyzna z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Według wstępnych ustaleń policji, został zaatakowany przez trzech nieznanych sprawców, którzy używali przemocy fizycznej, w tym uderzając go rękami, nogami, a także… leżakiem.

Jak informuje kom. Ewelina Radomyska, oficer prasowa siedleckiej policji:

Prowadzimy intensywne czynności mające na celu ustalenie wszystkich okoliczności tego zdarzenia.

Policjanci na miejscu przeprowadzili badanie alkomatem, które wykazało 1,4 promila alkoholu w organizmie poszkodowanego. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie otrzymał pomoc medyczną.

Sprawa jednak szybko przybrała nowy obrót. Do redakcji zadzwonił jeden z uczestników zajścia, twierdząc, że również odniósł obrażenia i trafił do szpitala. Z jego relacji wynika, że wszyscy mężczyźni znali się i wspólnie grillowali nad zalewem. W pewnym momencie — według relacji świadka — pobity 25-latek miał zacząć awanturować się z osobami obcojęzycznymi, które korzystały z sąsiedniego grilla. Miał również wymachiwać kijem i nożem, kierować wyzwiska zarówno do nieznanych osób, jak i do własnych znajomych.

Według świadka, agresywne zachowanie mężczyzny miało być powtarzającym się problemem. – Często się awanturował, szczególnie pod wpływem alkoholu. Wszczynał konflikty i przyczepiał się do obcych ludzi, to on zaczął awanturę – relacjonuje. - Mam nadzieję, że to wszystko będzie widoczne na kamerach.

Zdarzenie jest obecnie przedmiotem czynności wyjaśniających prowadzonych przez siedlecką policję. Funkcjonariusze będą analizować zarówno zgłoszenia, jak i relacje świadków oraz zapis z ewentualnego monitoringu, jeśli taki znajduje się w rejonie zdarzenia.

Policja przypomina, że nawet rekreacja w gronie znajomych może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji, zwłaszcza w połączeniu z alkoholem. Służby apelują o rozwagę, wzajemny szacunek i unikanie prowokujących zachowań – nie tylko ze względu na bezpieczeństwo swoje, ale i innych wypoczywających.

Sprawa pozostaje otwarta. Śledczy badają wszystkie wątki.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Policja Sielce Aktualizacja: 10/07/2025 11:06

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ukulele - niezalogowany 2025-07-06 11:30:35

    Dobrze że dostał chodził zaczepiał ludzi i straszył nożem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • itobybyłonatyle - niezalogowany 2025-07-06 14:59:08

    sądząc po komentarzach świadków, przypuszczam że naocznych - widocznie mu się należało, a skoro mu się należało to dostał, porządek i spokój to podstawa bezpieczeństwa i dobrego życia - skoro nie można liczyć na policję i straż miejską, trzeba brać sprawy w swoje ręce, może okazać się też, że niedługo te formacje wcale nie będą potrzebne, skoro nie są ani pomocne ani skuteczne, wtedy pewnie podziękujemy za ich istnienie, bo w jakim celu, żeby za nic kasę brać, i to niemałą? (pytanie retoryczne).

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefan - niezalogowany 2025-07-06 11:39:54

    Brawo dla Panów zrobili z gówniarzem porządek.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.