Marek Piasecki z żoną prowadzą w Łukowie niepubliczne przedszkole „Koala”. Utworzyli je, bo na rynku było takie zapotrzebowanie. Co roku we wrześniu brakuje miejsc w przedszkolach miejskich. Państwo Piaseccy uwierzyli w hasła, przekonujące do promowania wychowania przedszkolnego. Chcieli zapewnić bogaty program grupie dzieci. Wszystko za darmo. – Kompletny brak zainteresowania ze strony władz miasta spowodował, że nic z naszych planów nie wyszło – komentuje M. Piasecki.
Przedszkole „Koala” funkcjonuje od września 2009 r. Rok wcześniej Marek Piasecki założył spółkę „Mabet” i wraz z żoną podjęli starania o uruchomienie w Łukowie niepublicznego przedszkola. Dopięli wszystko na ostatni guzik, co przy polskim biurokratyzmie prawnym wymagało samozaparcia. Dali jednak radę. Do ich przedszkola chodzi 60 dzieci. Przedszkole „Koala” mogłoby przyjąć jeszcze 25 dzieci. Pan Marek wpadł na pomysł, jak za unijne pieniądze rozpropagować w Łukowie ideę wychowania przedszkolnego i jak zachęcić rodziców do zapisywania dzieci do jego przedszkola.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!