Reklama

Czy mieszkańcy zgodzą się na spalarnię?

Burmistrz Mińska, Marcin Jakubowski zaproponował zmianę miesięcznej stawki za odbiór odpadów do wysokości 28 zł od mieszkańca. Uchwała została przyjęta 17 głosami za i 3 przeciw.

 - Wiem,  że to dla mińszczan bardzo duża kwota. Jednak na tle innych miast, nowych przetargów, które są ogłaszane i rozstrzygane, nie jest to wysoka opłata –powiedział Burmistrz.

Podczas zwołanej 8 kwietnia nadzwyczajnej sesji rady miasta Robert Ślusarczyk zapytał burmistrza, czy były prowadzone rozmowy z innymi szefami samorządów, żeby próbować wspólnie rozwiązać problem odbioru śmieci.

 - Jest pomysł, żeby utworzyć związek miejsko-gminny i powierzyć mu m.in. sprawy gospodarki odpadami. Taki związek można byłoby powołać dopiero wtedy, gdyby na terenie miasta lub w bliskim sąsiedztwie powstała instalacja przetwarzania odpadów. To rzeczywiście jedyna szansa na niższe opłaty za śmieci - ocenił burmistrz.

Reklama

- Może jest to właściwy czas, aby rozpocząć powiatowy dialog ze wszystkimi gminami na temat spalarni śmieci? -   pytali radni PiS.

Wiceprzewodniczący Rady Miasta  Jerzy Gryz twierdzi, że nie zgodzą się na to mieszkańcy.

- To są setki wielotonowych ciężarówek które dosłownie „rozjadą” każdą miejscowość - uważa. I przypomina, że już kiedyś podjęto podobną próbę. Spalarnia miała obsługiwać cały powiat. Wszędzie, gdzie była wskazywana potencjalna lokalizacja, dochodziło do protestów.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości