Poruszając się po mieście jako kierowca i jako pieszy (często z czteroletnim dzieckiem) od jakiegoś czasu obserwuję przerażająco aroganckie zachowanie siedleckich kierowców MPK - zatrzymują się na przejściach dla pieszych, mimo iż widzą, że nie przejadą dalej, uniemożliwiając przejście.
Zatrzymują się również na skrzyżowaniach z drogami podrzędnymi, tarasując wjazd i wyjazd zChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!