Reklama

Czy w Ceranowie jest jakiś gospodarz?

Przyjechałem na święta z Zachodu do Ceranowa. Zakręt, który jest tu na łączniku drogi z Kosowa Lackiego i Sterdyni woła o pomstę do nieba!

Zakręt jest mały i w ogóle nieoznaczony. A przed nim ani progu zwalniającego, ani barierki czy wysepki, ani żadnych odblasków, informujących kierowców o tym, że za moment droga będzie zakręcała.
Tuż przy tym zakręcie stoi drewniana chałupka, niedawno ogrodzona nowym płotem. Jakieś półtora tygodnia temu wpierniczyła się w ten płot ciężarówka. Nie pierwszy raz doszło tam do wypadku. Dzieci chodzą tamtędy do kościoła. 

W życiu nie położyłbym się spać w tym domu. Tylko czekać, aż jakiś TIR wjedzie w niego. 

Czy w Ceranowie jest jakiś gospodarz, bo naszego wójta to drogi chyba w ogóle nie interesują. Dziury w drogach są takie, że koła pogubić można, a on nic!

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości