Opisywany niedawno remont wreszcie się zakończył. Ulica wygląda ładnie, ale niestety parkowanie stało się koszmarem. Z bliżej nieokreślonych powodów na dwóch parkingach ustawiono znaki nakazujące parkowanie równoległe, mimo że dotąd wszyscy parkowali prostopadle.
Na placyku przed przychodnią ustawiono barierki. Efekt - drastycznie zredukowano liczbę dostępnych miejsc parkingowych (na wspomnianych parkingach - mniej więcej trzykrotnie), mimo że powierzchniowo parkingi pozostały takie same. Dlaczego? Nie wiadomo. Zła wola? Nieudolność projektanta? Jak się można domyślić, mieszkańców nikt o zdanie nie pytał.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!