Niegroźnie zakończyło się dachowanie forda, który z nieznanych przyczyn gwałtownie zjechał z drogi. Zarówno kierowca, jak i pasażer nie odnieśli obrażeń.
W sobotę 13 lipca około godziny 18.10 w miejscowości Kolonia Brzozów gmina Sokołów Podlaski, na drodze krajowej nr 62, kierujący fordem, z nieznanych przyczyn zjechał na prawą stronę, do przydrożnego rowu. Jego auto dachowało i zatrzymało się w polu rzepaku. Na szczęście „lądowanie” było bardzo miękkie i zarówno kierowca, jak i pasażer nie odnieśli obrażeń. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości mieszkańca Warszawy. Mężczyzna był trzeźwy.
asp.szt. Sławomir Tomaszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!