Reklama

Dawcy nadziei

Stowarzyszenie „Wiosna” po raz drugi pragnie zarazić Siedlce akcją charytatywną „Szlachetna Paczka”. Tym razem na dużo większą skalę niż w latach minionych. Właśnie rozpoczęło się formowanie super drużyny, czyli grupy wolontariuszy, którzy ruszą w teren do domów ubogich rodzin, aby poznać ich sytuację materialna i rodzinną, pilne potrzeby i marzenia. Swoje kroki skierują też do lokalnych sponsorów, aby zapukać i otworzyć ich serca.

Rekrutacja wolontariuszy siedleckiej "Szlachetnej Paczki" odbywa się na stronie www.superw.pl. Dołącz do Extra Drużyny.

Zostań aniołem ubogiej rodziny

-  Jeśli chcesz zrobić coś dobrego dla innych, zdobyć nowe doświadczenie, poznać wartościowych, pozytywnie zakręconych ludzi – dołącz do siedleckiej grupy! – z entuzjazmem inspiruje siedlecka liderka, Karina Janas.

Dlaczego spośród licznych akcji pomagania innym, spośród działalności wielu stowarzyszeń wybrała charytatywną kampanię „Szlachetna paczka”?
- Akcja organizowana jest od 10 lat. Jej zasady są sprawdzone i tak skonstruowane, aby pomoc była nakierunkowana na tych, którzy rzeczywiście jej potrzebują i z różnych przyczyn nie mogą sami sobie poradzić – podkreśla Karina.
Szlachetne paczki z potrzebnymi, wymarzonymi rzeczami trafiają głownie do rodzin wielodzietnych, do osób przewlekle i poważnie chorych, do ofiar przemocy.
Grupa wolontariuszy działa w swoim środowisku lokalnym. Tam szuka potrzebujących różnymi kanałami. Czasem jest to kontakt ze szkołą, świetlicą środowiskową, a czasem informacja od życzliwej osoby.

- Niejednokrotnie wolontariuszom „Szlachetnej paczki” udaje się dotrzeć do rodzin i osób, które skwapliwie, niekiedy latami, ukrywają swój niedostatek, izolują się społecznie, ale też tracą nadzieję, radość życia i wiarę w dobroć drugiego człowieka – zaraża pięknem akcji siedlecka liderka.

Aby dotrzeć do rodzin, o których losie świat na co dzień zapomina, aby przywrócić im wiarę i nadzieję, że i do nich los może się uśmiechnąć, że świat nie jest taki zły… liderka pragnie stworzyć załogę około 50 wolontariuszy w wieku od 16 do 40 lat. Będą oni pracowali co najmniej w dwójkach i odwiedza co najmniej 3 rodziny, z których wskażą do objęcia pomocą – jedna najbardziej potrzebującą.
Stowarzyszenie „Wiosna”, które akcję „Szlachetna paczka” organizuje w Polsce już po raz jedenasty, zapewnia wolontariuszom 3 godzinne szkolenie z trenerem oraz szkolenia  on-line.
- Wolontariusz akcji „Szlachetna paczka” nie tylko daje swój czas i zaangażowanie, ale też uczy się - jak mądrze i skutecznie pomagać innym. Poznaje nowych ludzi. Poszerza swoją wrażliwość i zdobywa nowe doświadczenia, poznaje nowych, często nietuzinkowych ludzi – mówi Karina Janas, która związała się ze stowarzyszeniem „Wiosna” przed laty, podczas studiów w Krakowie.
W drużynie „Szlachetnej paczki” nie brak znanych twarzy. W krakowskim składzie jest Grzegorz Turnau. Za akcje trzyma kciuki Jerzy Dudek. Wśród darczyńców i wolontariuszy są też: siostry Radwańskie i rodzina Sthurów. W Siedlcach akcję poparła Iwona Orzełowska i mistrzowie Caro Dance.

Moc dobra  
Karina na krótkie, ciemne włosy i żywe oczy. Wraz z mężem prowadzi małą firmę. W jej pogodnym, żywym usposobieniu nie ma zgody na zło, na biedę, beznadzieję, przewlekły smutek. Energiczna młoda kobieta głęboko wierzy, że nawet najbardziej zły los można odmienić, jeśli się tylko odnajdzie w sobie siłę, jeśli napotka się na pomocna dłoń…
To głęboka wiara w to, że można skutecznie czyniąc dobro, sprawiła, że Karina podjęła się zadania lidera, który rozkręci w Siedlcach akcję pomocy potrzebującym.

- Mamy doświadczenie w pomaganiu: wiemy, że biedę - tak, jak chorobę - trzeba zdiagnozować. By nasza pomoc była jeszcze bardziej skuteczna opracowaliśmy kryteria kwalifikujące do pomocy  – przekonuje Karina.
Stowarzyszenie nie kieruje wsparcia do rodzin, w których rządzi alkohol i narkotyki. Dzieciom z takich środowisk organizowana jest ewentualnie pomoc poprzez szkoły i świetlice środowiskowe.

- Chcemy dotrzeć do rodzin, które borykają się z przewlekłą chorobą dziecka, niepełnosprawnością, do starszych, chorych, samotnych ludzi, do ofiar przemocy rodzinnej – deklaruje liderka siedleckiej akcji.
Wyzwaniem jest spełnienie marzeń rodzin pogrążonych w biedzie i niemożności. Czasem będzie to pierwsza pralka automatyczna, czasem ciepły sweter lub pełna lodówka zaopatrzona na święta. Zawsze przekazywane są rzeczy nowe, dobrej jakości. Bo szlachetna paczka ma wywołać chwile radości, która odblokuje siłę w tych, co zwątpili…

Bożena Luczewska-Matejek

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości