Reklama

Dobra sprzedaż taniej sensacji

Ukraina jest naszym najlepszym wschodnim sąsiadem, o którego przychylności do Polski i Polaków powili byśmy zapomnieli, gdyby nie sprawa pandemii grypy. – Wiadomości o stanie epidemiologicznym w tym kraju są przez nasze media grubo przesadzone – powiedziała wczoraj (26.11) na polsko-ukraińskim spotkaniu w Centrum Europejskim Natolin Anna Kuźma, wieloletnia korespondentka Polskiego Radia na Ukrainie.

W Centrum Europejskim Natolin, w ramach programu Studium Dziennikarstwa Europejskiego, zorganizowano warsztaty dziennikarskie dla przedstawicieli polskich mediów regionalnych i lokalnych oraz dla dziennikarzy ukraińskich. W dyskusjach, prezentacjach i na seminariach poruszono wiele tematów dotyczących płaszczyzn współpracy między redakcjami polskich i ukraińskich mediów. Temat grypy i tego wszystkiego, co się z nim wiąże, był sprawą marginalną.

– Poświęciliśmy mu tyle czasu, ile właśnie trzeba – stwierdziła A. Kuźma. – Sensacja się dobrze sprzedaje, więc nasze media zasypują odbiorców tragicznymi informacjami o pandemii na Ukrainie i o setkach zmarłych na świńską grypę. Przedstawiają ten kraj jako trzeci świat, gdzie nie ma opieki lekarskiej, ludzie mrą na ulicach, a zaraza dotrze do Polski i zabije tysiące ludzi. A oficjalne, potwierdzone wyniki medyczne, są takie, że na świńską grypę, wywołaną wirusem AH1N1, na Ukrainie zmarło do ubiegłego tygodnia tylko 16 osób. Dużo więcej ludzi umiera na komplikacje pogrypowe wywołane zwykłą grypą. Na Zachodzie odnotowywanych jest więcej zgonów z tej przyczyny, a jakoś nikt nie panikuje, jak to uczyniono w stosunku do Ukrainy – mówiła na wspomnianej konferencji A. Kuźma.

Więcej o spotkaniu i poruszanym na nim sprawach w jednym z najbliższych papierowych i e-wydań „TS”. (pgl)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości