Jestem zafascynowany postępami, jakie czyni medycyna. Proszę sobie wyobrazić, że najlepsi zagraniczni chirurdzy potrafią już przeprowadzić udane transplantacje twarzy. To w zasadzie tłumaczy liczne zagraniczne wyprawy polskich polityków. Jakież napięcie tym wycieczkom musi towarzyszyć! Nad przeszczepami pracują głównie chirurdzy brytyjscy. Natomiast francuscy poinformowali o swej gotowości do wykonania zabiegu przeszczepu twarzy zmarłej osoby pacjentowi, który doznał urazu tej części ciała. I tu pojawia się problem. Popyt może przewyższyć podaż! Wszak żywych epigonów mamy zatrzęsienie. Komu twarz Marszałka? Dla kogo Witos, Grabski, Padarewski i garstka innych potencjalnie pożądanych? Dodatkowo umysły rozpala informacja, jakoby Chińczycy przeszczepili całą głowę małpie. Kiedy taki zabieg u człowieka? Dziś tak łatwo zgubić głowę, że to pytanie jest niezwykle aktualne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!