Reklama

FURA!

Kiedyś bym się nie ośmielił. Ale dziś? Skoro dyrektorem stadniny w Janowie Podlaskim można być, bo się lubi koniki, to nie widzę przeciwwskazań, aby zostać komentatorem sportowym - bo np. paliło się kiedyś „sporty”. Ja paliłem, stąd kompetentny się czuję (co najmniej jak Szaranowicz!), i już zapraszam do krótkiego podsumowania bieżącego stanu rozgrywek na Stadionie Narodowym.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości