15 sierpnia, w gminie Mordy zostały zorganizowane obchody Święta Wojska Polskiego i 105. rocznicy zwycięskiej Bitwy Warszawskiej. Pierwsza część obchodów odbyła się w lesie, tzw. „Choinie Ostojskiej”. Oprócz mszy polowej, wszyscy zgromadzeni obejrzeli akademię patriotyczną oraz wysłuchali okolicznych przemówień zakończonych złożeniem wieńców i zapaleniem zniczy. Druga część obchodów odbyła się w Radzikowie Wielkim, gdzie miejscowa jednostka OSP zorganizowała Piknik Rodzinnie Patriotyczny.
Uroczyste obchody Święta Wojska Polskiego i 105. rocznicy zwycięskiej Bitwy Warszawskiej rozpoczęły się w lesie w „Choinie Ostojskiej” (między Piórami Pytkami a Ostojami) o godz. 11.30 mszą św. polową sprawowaną przez ks. Michała Wawerskiego – proboszcza parafii pw. Św. Jana Chrzciciela w Radzikowie Wielkim. Została ona odprawiona przy pomniku Wojciecha Karczmarczyka – poległego żołnierza Bitwy Warszawskiej 1920 r. pochodzącego z Małopolski, który padł od kuli bolszewickiej 18 sierpnia pamiętnego roku 1920. To ku czci wszystkich polskich żołnierzy poległych w Bitwie Warszawskiej, których tu symbolem jest Wojciech Karczamrczyk, w 10. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości mieszkańcy Ostoj wznieśli pomnik, który co roku gromadzi lokalną społeczność, dla których pamięć o tych wydarzeniach jest wciąż żywa, która przekazuje ją z pokolenia na pokolenie. Przy tym pomniku co roku odbywają się też uroczystości patriotyczne.
Po mszy odbyła się akademia patriotyczna w wykonaniu uczniów Szkoły Podstawowej im. Ks. Kan. Kazimierza Dymitrowicza w Radzikowie Wielkim przygotowana przez Agatę Ciborowska-Wasiluk i Natalię Dymecką. Na zakończenie akademii młodzież po raz pierwszy zaprezentowała pieśń „Wśród Choiny cieni”, do której tekst i muzykę stworzyła pani Dymecka.
- Dziś, kiedy patrzymy wstecz, śmiało możemy powiedzieć, że Cud nad Wisłą nie był tylko zwycięstwem militarnej taktyki, ale przede wszystkim siłą naszych wartości, miłości do ojczyzny i gotowością do przeciwstawienia się wszelkim trudnościom. To była próba nie tylko militarna, ale także próba naszej tożsamości i wolności. Wtedy nasze narodowe serca biły jednym tętnem. Ludzie różnych wyznań, narodowości i klas społecznych stanęli razem, by stawić czoła przeciwnikowi. W tym decydującym momencie, pod wodzą genialnego dowódcy Józefa Piłsudskiego oraz wielu niezłomnych bohaterów, Polacy połączyli swoje siły – zaznaczył w swoim przemówieniu Łukasz A. Wawryniuk – burmistrz Mordów. Przemawiający po nim Marek Gorzała – wiceprzewodniczący Rady Powiatu w Siedlcach, zwrócił uwagę na brak w stolicy pomnika Bitwy Warszawskiej 1920 r.
Na zakończenie części religijno-patriotycznej zostały złożone kwiaty i zapalone znicze. Władze gminy i szkoły wręczyły także biało-czerwony bukiet kwiatów dla Józefa Radzikowskiego - kombatanta-bohatera, świadka historii, który jest wzorem patriotyzmu dla lokalnej społeczności oraz dla dzieci i młodzieży.
Po oficjalnych obchodach na placu przy szkole w Radzikowie Wielkim odbył się Piknik Rodzinnie Patriotyczny zorganizowany przez OSP Radzików Wielki. W bogatym programie strażacy zaplanowali m. in.: przegląd pieśni patriotycznych, koncert Orkiestry Dętej OSP Mordy pt. „Patriotyczne czuwanie”, koncert pieśni patriotycznych w wykonaniu Zespołu „Koziary” pod kierunkiem Doroty Lipińskiej. Były też zabawy i animacje poprowadzone przez Młodzieżową Drużynę Pożarniczą OSP Radzików Wielki, grochówka z kuchni polowej, dmuchańce i malowanie twarzy dla najmłodszych oraz stoiska kulinarne KGW z Radzikowa Wielkiego, KGW „Stopki-Kornica” z Radzikowa Stopek oraz KGW „Przepióreczki” z Piór Wielkich. Nie zabrakło pokazów dotyczących pierwszej pomocy i bezpieczeństwa, a także wystrzałów z pojazdu wojskowego z okresu powstania warszawskiego. Dużą popularnością cieszyły się stoiska charytatywne dla Tymka Kalaty oraz Klaudii Radzikowskiej. Na jej leczenie zostały także przekazane obrazy malarki z Gdyni, Ewy Rzewuskiej.
Władze gminy Mordy wraz z radnym powiatowym Markiem Gorzałą oraz KGW w Radzikowie Wielkim, OSP Radzików Wielki, MDP Radzików Wielki i Szkołą Podstawową w Radzikowie Wielkim wręczyli ks. Michałowi Wawerskiemu jego portret z okazji 25-lecia posługi kapłańskiej. Obraz został namalowany przez malarkę Ewę Pochopień. Był to naprawdę zaskakujący moment dla proboszcza, który swój jubileusz obchodził dwa miesiące wcześniej. W wydarzeniu wśród przybyłych gości były m. in.: marszałek Janina Ewa Orzelowska oraz wójt gminy Stanisławów Kinga Anna Sosińska. Pani Marszałek zwróciła uwagę na rolę historii w lokalnej społeczności oraz pogratulowała wszystkim strażakom i członkom KGW ich działalności i zaangażowania. Partnerem pikniku wydarzenia był Samorząd Województwa Mazowieckiego.
Podczas pikniku odbyła się także promocja pierwszego wydania Pamiętników ks. kan. K. Kazimierza Dymitrowicza. Pamiętniki zostały przepisane z rękopisów przez katechetkę Monikę Kosiorek. Po wnikliwej redakcji wykonanej przez ks. Wawerskiego, Marka Gorzałę i Monikę Kosiorek, czekały na wydanie. Skład, łamanie i korektę oraz projekt okładki wykonał Łukasz A. Wawryniuk, burmistrz Mordów. Wstęp do publikacji napisał Marek Gorzała.
Uroczystości zorganizowali główni organizatorzy: Łukasz A. Wawryniuk – Burmistrz Miasta i Gminy Mordy, Ks. Michał Wawerski – proboszcz parafii pw. Św. Jana Chrzciciela w Radzikowie Wielkim, Katarzyna M. Gizińska – Przewodnicząca Rady Miejskiej w Mordach wraz z radnymi oraz OSP Radzików Wielki. Współorganizatorami wydarzenia byli: Szkoła Podstawowa im. Ks. Kan. Kazimierza Dymitrowicza w Radzikowie Wielkim, Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach, KGW z Radzikowa Wielkiego, KGW „Stopki-Kornica” z Radzikowa Stopek oraz KGW „Przepióreczki” z Piór Wielkich, KMP w Siedlcach, Studenckie Koło Naukowe Ratownictwa Medycznego Uniwersytetu w Siedlcach, OSP Mordy, PSP Siedlce oraz firmy RZEŹNIK i ADAMEX.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Władzuchna teraz popiera pomniki, że nazwę "kontra Rosja", ale gdzie była władzuchna jak pomnik "wołyński" za prywatne składki Polaków odsłaniano w Domostawie? Nie, władzuchny tam nie było, bo to niedobra takie pomniki popierać, nawet wielokrotnie odmawiano lokalizacji na postawienie pomnika pomordowanym bestialsko Polakom przez Ukraińców. Jedyni posłowie, którzy są po stronie Polaków i byli na odsłonięciu Pomnika w Domostawie, to posłowie Konfederacji Korony Polskiej: Grzegorz Braun, Włodzimierz Skalik i Roman Fritz. Pamiętajmy o tym.
Władzuchna teraz popiera pomniki, że nazwę "kontra Rosja", ale gdzie była władzuchna jak pomnik "wołyński" za prywatne składki Polaków odsłaniano w Domostawie? Nie, władzuchny tam nie było, bo to niedobra takie pomniki popierać, nawet wielokrotnie odmawiano lokalizacji na postawienie pomnika pomordowanym bestialsko Polakom przez Ukraińców. Jedyni posłowie, którzy są po stronie Polaków i byli na odsłonięciu Pomnika w Domostawie, to posłowie Konfederacji Korony Polskiej: Grzegorz Braun, Włodzimierz Skalik i Roman Fritz. Pamiętajmy o tym.