Reklama

Grozili utopieniem

Dwaj nieznani sprawcy napadli na mieszkańca Mrozów. Kiedy od ofiary rabusie nie otrzymali pieniędzy, zagrozili napadniętemu utopieniem w studni. Wychodząc z domu mężczyzny, bandyci zabrali kawał słoniny, mięso i papierosy.

 Policja zatrzymała rabusiów. 23 lutego do Komisariatu Policji w Mrozach zgłosił się 50-letni mieszkaniec Mrozów, który poinformował funkcjonariuszy o tym, że poprzedniego dnia dwóch nieznajomych mężczyzn wtargnęło do jego domu. Napastnicy zażądali pieniędzy. Kiedy rabusie nie otrzymali gotówki, zaczęli demolować mieszkanie i przewracać meble. Swojej ofierze zagrozili, że w przypadku, kiedy nie znajdą się pieniądze, mężczyzna zostanie utopiony w studni. Na szczęście bandyci nie spełnili swojej groźby. Wychodząc z mieszkania pięćdziesięciolatka, rabusie zabrali ze sobą: kawał słoniny, mięso i papierosy. Kiedy mężczyzna wrócił z komisariatu do domu, bandyci drugi raz odwiedzili jego obejście. Rabusie na nowo zażądali pieniędzy. Tym razem swojej ofierze grozili pobiciem. Nie wiadomo, czym zakończyłby się ponowny napad, gdyby nie udana interwencja policji. Najpierw funkcjonariusze ujęli 18-letniego Łukasza L., który ucieczką salwował się do lasu. Wkrótce zatrzymany został 54-letni Stanisław S. Obaj rabusie są mieszkańcami gminy Mrozy. Na wniosek mińskiej prokuratury, sąd w Mińsku Mazowieckim zastosował wobec rozbójników trzymiesięczny areszt. Za napad na pięćdziesięciolatka bandytom grozi do dwunastu lat więzienia. (SAD)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama