W nocy z soboty na niedzielę, 27 lipca, około godziny 2:15, w miejscowości Kałuszyn (powiat miński) doszło do pożaru dużej hali przy ul. Mostowej. Ogień pojawił się w budynku po dawnym zakładzie przemysłowym. Według relacji mieszkańców, obiekt od dawna stał nieużywany – od dwóch lat nie prowadzono tam żadnej działalności.
Gdy pierwsze zastępy straży pożarnej dotarły na miejsce, pożar był już w fazie rozwiniętej. Sytuację komplikowały warunki terenowe – wąski dostęp do obiektu i ograniczona przestrzeń utrudniały skuteczne działania ratownicze.
Na miejscu pracowało aż 23 jednostki straży pożarnej – w sumie 90 strażaków. Akcja gaśnicza trwała do godziny 8:12. Spłonęło około 100 m² z całkowitej powierzchni 800 m² hali. Na szczęście w wyniku pożaru nikt nie ucierpiał.
– Hala była pusta, spłonęło 100 m² z 800. Na miejscu było 23 jednostki straży, 90 strażaków, nikt nie ucierpiał. W hali znajdowały się śmieci, ubrania, pojemniki, stare meble. Pożar ugaszono o godz. 8:12, teraz pogorzeliska pilnuje policja – poinformował mł. bryg. Kamil Płochocki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Mińsku Mazowieckim.
Na miejscu działania prowadzili również policjanci, którzy zabezpieczali teren akcji oraz dbali o to, aby strażacy mogli bezpiecznie i szybko dotrzeć do obiektu. – Czekamy na opinię biegłego nadzoru budowlanego o bezpieczeństwie i wówczas będą prowadzone oględziny – przekazała st. sierż. Paula Antolak, oficer prasowa mińskiej policji.
Ulica Mostowa wciąż pozostaje całkowicie zablokowana. Przyczyny i okoliczności wybuchu pożaru nie są jeszcze znane. To już drugi tak duży pożar hali w ostatnim czasie na terenie powiatu mińskiego.
Zdjęcia: OSP Wiśniew.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dziwne że jeszcze nie podpalili tych odpadów chemicznych w Kałuszynie...
Tylko kwestia czasu
Znowu tzw. "cudzoziemcy"?
Dziwne że jeszcze nie podpalili tych odpadów chemicznych w Kałuszynie...
Tylko kwestia czasu
Znowu tzw. "cudzoziemcy"?