- Nie wolno pomijać objawów związanych z bólem gardła czy głowy. Ja nie miałem najczęstszych objawów jak brak smaku czy duszności, a jednak jestem chory - przestrzega Krzysztof Kalinowski, wójt gminy Dębe Wielkie.
Na początku miał objawy zwykłego przeziębienia lub anginy (m.in. gorączka, kaszel, ból gardła, dreszcze i lekka utrata powonienia). Ale wykonał test na Covid, ktory okazał się pozytywny.
W jaki sposób się zakaził? Nie ma pojęcia. Przestrzegał noszenia maseczki, dezynfekował ręce, zachowywał dystans. - Być może gdzieś popełniłem błąd – mówi.
- Nie wolno pomijać objawów związanych z bólem gardła czy głowy. Ja nie miałem najczęstszych objawów jak brak smaku czy duszności, a jednak jestem chory - przestrzega wszystkich w mediach społecznościowych.
Dzięki wdrożonym w Urzędzie Gminy Dębe Wielkie środkom bezpieczeństwa na kwarantannę trafiła tylko jedna pracownica. Urząd pracuje normalnie.
Wójt Kalinowski podobno już czuje się lepiej. Czy powróci do zdrowia tak szybko jak Donald Trump? Bardzo mu tego życzymy.
Poinformował, że będzie wraz ze swoimi bliskimi na kwarantannie do 17 października. Dzwoniliśmy do Urzędu Gminy 22 października. Wicewójt Tomasz Gójski poinformował nas, że wójta jeszcze nie ma. Być może wróci około 28 października, ale to nie jest jeszcze pewne.
TOMASZ MARKIEWICZ
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!