Reklama

Jeden powiat, kilka spojrzeń

W powiecie łukowskim tylko dwie gminy korzystają z tzw. Funduszu Sołeckiego. Od nowego roku dołączy do nich jeszcze jedna. Większość samorządów nie jest zainteresowana. Tam jednak gdzie już gminy korzystają - wójtowie, a przede wszystkim lokalne społeczności, nie kryją zadowolenia z wprowadzenia Funduszu Sołeckiego.

Tam, gdzie Fundusze Sołeckie są uchwalane mieszkańcy konkretnych wsi są bardzo zaangażowani w dbanie o wspólny majątek. Cieszą się, że udało się im zrealizować plany i z zapałem przystępują do realizacji kolejnych. Przy tym poprawia się estetyka miejscowości, a samorząd lokalny moż3e zajmować się poważniejszymi sprawami. Te mniej absorbujące, przy niewielkim udziale gminnych władz, mieszkańcy załatwiają sobie sami.

Powątpiewanie w słuszność idei Funduszy Sołeckich jest jednak spore. Potrzeby ich wprowadzania nie dostrzega wójt gminy Wola Mysłowska. – Nic on nam nie da, poza rozdrobnieniem środków, które w kwocie około 200 tys. zł musielibyśmy dzielić pomiędzy 21 wsi – argumentuje wójt Władysław Mika.

Wójt gminy Stoczek Łukowski, Marek Czub, nie jest przeciwnikiem Funduszu, jednak uważa go za iluzoryczny. – Z przeznaczanych kwot nie da się zrealizować we wsiach oczekiwanych inwestycji, jak drogi i świetlice. Dodatkowo przez to, że sołectwa nie mają osobowości prawnej, całą obsługą finansowo-rozliczeniową zadań z tych funduszy, musiałby i tak zajmować się Urząd Gminy – powiedział M. Czub.

Estetycznie uporządkowane otoczenie świetlicy wiejskiej w Suchocinie w gm. Łuków. Mieszkańcy z pożytkiem cieszącym oko wydali w tej wsi pieniądze z Funduszu Sołeckiego. Fot. Arch. UG Łuków

Mariusz Osiak, wójt gminy Łuków, z funkcjonowania Funduszu jest zadowolony. Gmina, którą kieruje ma 36 sołectw które korzystają z Funduszu. – Cieszę się, że mieszkańcy sami wykonują wiele rzeczy – stwierdza M. Osiak. – Realizując inwestycje we wsiach, nie muszą ogłaszać przetargów i sami wybierają oferentów, by było jak najtaniej. Mniej fachowe roboty mieszkańcy wykonują sami. Gmina zaś z budżetu państwa otrzymuje 30 proc. refundację wydatków na Fundusz Sołecki.

Mieszkańcy Czerśli (gm. Łuków za pieniądze z Funduszu Sołeckiego zadbali o remont i wyposażenie świetlicy w swojej wsi. Fot. Arch. UG Łuków

Z wyjaśnień M. Osiaka wynika, że od 2010 r. na Fundusz Sołecki w gminie poszło od ok. 500 tys. zł, przez 520 tys. zł w bieżącym r., po 560 tys. zł w 2012 r.
Na co te pieniądze? A na c przeznaczano Fundusz Sołecki we wsiach w gminie Adamów? Co zamierzają z Funduszu Sołeckiego zrealizować mieszkańcy gminy Stanin? Szczegółowe informacje na te wszystkie tematy publikujemy w papierowym i e-wydaniu „TS”. (PGL)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama